Nie zdobyli trofeum, ale nadal mogą zaistnieć w Europie
20.05.2009
To była smutna noc w Chorzowie. Ruch po raz piąty przegrał na Stadionie Śląskim w finale krajowego pucharu. - Fatalne to uczucie, kiedy rywal zdobywa coś na twoim terenie. Jednak patrząc na sytuację w jakiej znajduje się nasz klub, to i tak zrobiliśmy dużo w tych rozgrywkach - uważa Rafał Grodzicki. Zabrakło ostatniego akordu, aby sprawić nie lada sensację. - Doszliśmy tak daleko zasłużenie. Chcieliśmy ten nieudany sezon ligowy okrasić sukcesem w Pucharze Polski - westchnął Marcin Nowacki. Ostatecznie bogaty Lech okazał się lepszy od targanego problemami finansowymi Ruchu.
[url=http://www.sportslaski.pl/Final-Pucharu-Polski-Ruch-Lech-0-1-Zobacz-bramke,sport-slaski,8342,info.html][b]Przeczytaj relację z finału Pucharu Polski i zobacz bramkę >[/b][/url]
- Rozgoryczenie, rozczarowanie... Uniesienie pucharu byłoby spełnieniem kolejnego z moich marzeń. Odkąd wróciłem do Chorzowa, najpierw utrzymaliśmy się w II lidze, następnie awansowaliśmy, a teraz mogliśmy uczynić kolejny krok. Choć taki w zasadzie nadal możemy takowy zrobić. Jeśli Lech zostanie mistrzem kraju, wówczas wystąpimy w europejskich pucharach - wskazał Wojciech Grzyb. Poznaniacy mogą zatem liczyć na doping ze Śląska na finiszu rozgrywek. - Będziemy oczywiście kibicować - zapewnił kapitan "Niebieskich".
- Nie pozostaje nam nic innego, jak życzyć Lechowi dwóch zwycięstw - dodał trener Waldemar Fornalik. Póki co "Niebieskim" pozostaje wrócić z salonów na ligowe murawy i zapewnić sobie utrzymanie. - Te dwie kolejki są teraz dla nas najważniejsze. Dopiero kiedy osiągniemy cel, można będzie zerknąć w stronę Lecha - zaznaczył Grodzicki.
[url=http://www.sportslaski.pl/Final-Pucharu-Polski-Ruch-Lech-0-1-Zobacz-bramke,sport-slaski,8342,info.html][b]Przeczytaj relację z finału Pucharu Polski i zobacz bramkę >[/b][/url]
- Rozgoryczenie, rozczarowanie... Uniesienie pucharu byłoby spełnieniem kolejnego z moich marzeń. Odkąd wróciłem do Chorzowa, najpierw utrzymaliśmy się w II lidze, następnie awansowaliśmy, a teraz mogliśmy uczynić kolejny krok. Choć taki w zasadzie nadal możemy takowy zrobić. Jeśli Lech zostanie mistrzem kraju, wówczas wystąpimy w europejskich pucharach - wskazał Wojciech Grzyb. Poznaniacy mogą zatem liczyć na doping ze Śląska na finiszu rozgrywek. - Będziemy oczywiście kibicować - zapewnił kapitan "Niebieskich".
- Nie pozostaje nam nic innego, jak życzyć Lechowi dwóch zwycięstw - dodał trener Waldemar Fornalik. Póki co "Niebieskim" pozostaje wrócić z salonów na ligowe murawy i zapewnić sobie utrzymanie. - Te dwie kolejki są teraz dla nas najważniejsze. Dopiero kiedy osiągniemy cel, można będzie zerknąć w stronę Lecha - zaznaczył Grodzicki.
Polecane
Ekstraklasa