Nie wyspał się, ale swoją grą i tak zainteresował Dariusza Fornalaka
04.07.2011
Co ciekawe, Alancewicz wszedł na boisko niemal prosto po podróży. - Przyjechałem na zgrupowanie Polonii o 2:00 w nocy, kilka godzin później rozegraliśmy sparing. Kolegów właściwie nie znałem. Nie było łatwo, ale trzeba było sobie jakoś poradzić. Przyjechałem tutaj, by się pokazać, walczyć o kontrakt - zapowiedział nam w sobotę defensywny pomocnik. Nie znał jeszcze w tym momencie decyzji trenera Dariusza Fornalaka. Ten postanowił "odstrzelić" większość testowanych.
- Mam zostać do środy, ale różnie to bywa. Jeśli się źle zaprezentowałem w sparingu z Ruchem, to pewnie będę musiał jechać do domu - mówił Alancewicz. On jednak zostaje. Jego gra spodobała się Fornalakowi, więc dostanie kolejną szansę. Kto wie, być może podpisze kontrakt? Dodajmy, że piłkarz ten był niedawno sprawdzany przez Dolcan Ząbki. W tym klubie postawiono jednak na Michała Pulkowskiego z Ruchu Chorzów.
A co wiemy o Alancewiczu? Jest wychowankiem Stomilu Olsztyn. Ostatnio grał na II-ligowych boiskach w barwach OKS-u 1945 Olsztyn. - Zaprzepaściliśmy szansę na awans do I ligi, więc jako drużyna z tego sezonu nie byliśmy usatysfakcjonowani. A ja osobiście? Ze swojej postawy mogę być zadowolony. Strzeliłem osiem bramek jako defensywny pomocnik - tłumaczył.
- Mam zostać do środy, ale różnie to bywa. Jeśli się źle zaprezentowałem w sparingu z Ruchem, to pewnie będę musiał jechać do domu - mówił Alancewicz. On jednak zostaje. Jego gra spodobała się Fornalakowi, więc dostanie kolejną szansę. Kto wie, być może podpisze kontrakt? Dodajmy, że piłkarz ten był niedawno sprawdzany przez Dolcan Ząbki. W tym klubie postawiono jednak na Michała Pulkowskiego z Ruchu Chorzów.
A co wiemy o Alancewiczu? Jest wychowankiem Stomilu Olsztyn. Ostatnio grał na II-ligowych boiskach w barwach OKS-u 1945 Olsztyn. - Zaprzepaściliśmy szansę na awans do I ligi, więc jako drużyna z tego sezonu nie byliśmy usatysfakcjonowani. A ja osobiście? Ze swojej postawy mogę być zadowolony. Strzeliłem osiem bramek jako defensywny pomocnik - tłumaczył.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku