Nie wiadomo, czy Mauro Cantoro zagra przeciwko Lechowi

26.03.2010
Argentyński pomocnik narzeka na bóle brzucha. Z tego powodu Mauro Cantoro nie wziął udziału w czwartkowym treningu i nie wiadomo, czy będzie ćwiczył dzisiaj.
- Wszyscy liczymy, że Mauro wyzdrowieje i zagra w meczu przeciwko Lechowi. To przecież jeden z naszych kluczowych zawodników - przyznaje drugi trener, Dariusz Dudek, który w sobotę wraz z resztą sztabu i kadrą meczową wyruszy na zgrupowanie przed niedzielnym spotkaniem.

- Lech gra w tej chwili najlepiej i najładniej w polskiej lidze, ale to nie znaczy, że nie można z nim wygrać - uważa Robert Kolendowicz, który 12 lat temu debiutował w zespole "Kolejorza". - Pochodzę z Wielkopolski, urodziłem się w Poznaniu i kiedyś kibicowałem Lechowi. Ale teraz gram w Odrze i nie podpalam się, że jest on naszym rywalem - zaznacza.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również