Nie trenował, ale... gole strzelił
28.01.2015
Przez kilka dni młody zawodnik gliwiczan nie trenował. Zagrał jednak w sparingu i od razu dwukrotnie wpisał się na listę strzelców. Do pauzy, gdy Piast przegrywał 0-2, pomocnik doprowadził do remisu. – Cieszę się z moich dwóch goli. Na pewno dodadzą mi motywacji do dalszej pracy – uważa Bartosz Szeliga. – Po pierwszym golu dostałem nowych sił i grało mi się znacznie lepiej. Jestem pewien, że z każdym dniem moja dyspozycja powinna być dużo lepsza – dodaje optymistycznie pomocnik.
Sparing Piasta w Turcji zakończył się remisem 3-3, głównie dlatego, że gliwiczanie źle weszli w spotkanie. – Zostaliśmy w szatni i stąd te dwa stracone gole. Z czasem jednak nasza gra wyglądała coraz lepiej i klarownych sytuacji było całkiem sporo – zauważa Szeliga.
Sparing Piasta w Turcji zakończył się remisem 3-3, głównie dlatego, że gliwiczanie źle weszli w spotkanie. – Zostaliśmy w szatni i stąd te dwa stracone gole. Z czasem jednak nasza gra wyglądała coraz lepiej i klarownych sytuacji było całkiem sporo – zauważa Szeliga.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów