Nie rozwiązali kontraktu
12.02.2009
- Owszem, zaproponowaliśmy mu taki wariant rozstania, lecz go nie przyjął - wyjaśnia Mirosław Szwarga, dyrektor GKS-u. - Napisał tylko do nas pismo, że domaga się rozwiązania kontraktu z winy klubu. To jakiś absurd. Nie możemy się na to zgodzić - dodaje.
- Również do rezerw został przesunięty Mariusz Adaszek, który także "poczęstował" nas pismem. Na jego żądania nie mogliśmy się zgodzić. Ale w jego przypadku decydująca była poważna obniżka poziomu sportowego - kończy dyrektor.
- Również do rezerw został przesunięty Mariusz Adaszek, który także "poczęstował" nas pismem. Na jego żądania nie mogliśmy się zgodzić. Ale w jego przypadku decydująca była poważna obniżka poziomu sportowego - kończy dyrektor.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku