Nie przebił się do składu Piasta, więc wraca do Górnika

11.06.2012
Rafał Pietrzak uchodził kilka lat temu za ogromny talent. Zagłębie Sosnowiec żądało za jego transfer olbrzymich pieniędzy. Ostatnio jego kariera mocno zwolniła. Wiosną prawie w ogóle nie grał w Piaście.
Do Gliwic został wypożyczony z Górnika Zabrze. O ile jesienią wychodził w pierwszym składzie i miał udział w kilku zwycięstwach, o tyle wiosną był już tylko rezerwowym. Na boisku pojawił się tylko w dwóch meczach. Jego kariera wyraźnie zwolniła.

- To prawda, dlatego muszę wziąć sprawy w swoje ręce. Chcę w końcu regularnie grać, pokazać, że jestem coś wart, a to dla mnie ostatni dzwonek, żeby zaistnieć. Wielu moich rówieśników odgrywa już w swoich zespołach ważne role. Taki Rafał Wolski na przykład właśnie załapał się do kadry na Euro... - wskazuje Pietrzak.

Marcin Brosz nie stawiał na młodego zawodnika, ale ten ma dobre zdanie na temat trenera. - Nie zmienia to faktu, że szanuję go, a minionym sezonem pokazał, że jest dobrym fachowcem - chwali 20-latek.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również