"Nie musimy się wstydzić swojej gry"

11.04.2017
- W wielu fazach i wielu fragmentach nie musimy wstydzić się swojej gry. Mieliśmy swoje szanse które powinniśmy wykorzystać, ale cóż - taka jest piłka - komentował mecz z Koroną Kielce trener Ruchu, Waldemar Fornalik.
Norbert Barczyk/PressFocus
Niezłe, emocjonujące spotkanie rozegrały w poniedziałek ekipy Korony i Ruchu. Po końcowym gwizdku sędziego z wygranej cieszyli się skuteczniejsi gospodarze. - Mogliśmy wywalczyć chociaż remis, a nie wiadomo jak by się to potoczyło gdyby Miłoszowi udało się wykorzystać okazję z pierwszej połowy. Zdarzały się już mecze, w których to przeciwnik miał przewagę ale my potrafiliśmy z kontry zadać decydujący cios. Dziś nie było tego fartu. Ja broniłem w Kielcach normalne dla bramkarza piłki, może jedna w pierwszej połowie była trudniejsza - komentował swój występ słowacki golkiper.

- Faktycznie, Libor był dziś w dobrej dyspozycji i sporo tych piłek nam wybronił. Tak jak tydzień temu sami mieliśmy chyba 200-procentową okazję na otwarcie wyniku. Nie wpadło, nie wiem jakim cudem - zastanawiał się Jarosław Niezgoda mówiąc o zmarnowanej szansie Przybeckiego. Napastnik "niebieskich" sam w drugim z rzędu meczu nie trafił do siatki. - Dotychczas dwa moje mecze bez bramki to była najdłuższa taka "seria", więc można byłoby się spodziewać że z Pogonią coś wpadnie. Mam nadzieję, że tak się stanie, bo trzeba nam goli by zwyciężać - zapowiada najskuteczniejszy zawodnik Ruchu.

W następnej, 29. kolejce Ruch podejmie Pogoń Szczecin. Mecz zaplanowano na Wielką Sobotę, na godzinę 15:30.
autor: ŁM

Przeczytaj również