Nie mogli rozegrać normalnej gierki, bo... brakowało zawodników

16.08.2012
Bez siedmiu piłkarzy odbywały się w ostatnich dniach treningi Ruchu Chorzów. - To zaszczyt, że nasi zawodnicy wyjeżdżają na mecze reprezentacji. A zarazem coś nowego - przyznaje trener Tomasz Fornalik.

Arkadiusz Piech wystąpił w meczu reprezentacji Polski z Estonią. Krzysztof Kamiński, Maciej Jankowski oraz Filip Starzyński zagrali w kadrze U-23. Michał Kołodziejski w zespole narodowym o dwa lata młodszym, zaś Kamil Włodyka w zespole U-19. Do tego Mindaugas Panka bronił barw Litwy w towarzyskim boju z Macedonią.

- Powołania dla tylu naszych zawodników to dla nas nowa sytuacja. Nasza kadra liczy 24 zawodników, a na zajęciach nagle pojawiło się tylko 17 osób. Oczywiście, to zaszczyt, że nasi zawodnicy wyjeżdżają na mecze reprezentacji. Niemniej pierwszy raz się zetknęliśmy z tym, że wyjechała tak liczna grupa - mówi szkoleniowiec Ruchu.

- Trudno było zatem zorganizować grę treningową dwóch pełnych jedenastek. Ale poradziliśmy sobie - zapewnia Tomasz Fornalik.

Pytanie, czy powołani zawodnicy zdążą zregenerować siły? Za nimi nie tylko mecze, ale również męczące podróże. - Dowiemy się, gdy wrócą. Na chwilę obecną wszyscy moi zawodnicy są zdrowi - informuje trener zespołu z Chorzowa.

autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również