Nie ma konfliktu z trenerem?

17.04.2009
Na spotkaniu kibiców Ruchu z piłkarzami padło pytanie o relacje z trenerem. - Są takie jak być powinny - zapewnił Michał Pulkowski. Już w sobotę mecz z Jagiellonią Białystok.
Gołym okiem widać, że nie wszyscy zawodnicy "Niebieskich" są w odpowiedniej dyspozycji. Zaczęto się zatem zastanawiać, czy drużyna została odpowiednio przygotowana do sezonu. Oficjalnie nikt nie kręci nosem. - Mogę mówić jedynie za siebie. Czuję się dobrze - zapewnia Wojciech Grzyb.

- Myślę, że nie byłoby tematu trenera Pietrzaka, gdybyśmy wygrali ostatni mecz z Polonią. Stało się inaczej i będziemy teraz szukać punktów w innych meczach - stwierdza dyrektor Mirosław Mosór. Nawet nie styl, a właśnie brakujące "oczka" są potrzebą chwili. - Po cichu liczyliśmy, że cztery punkty zrobimy w dwóch pierwszych meczach. Boisko to brutalnie zweryfikowało - wzdycha Grzyb. Kapitan Ruchu zauważa jednak, że przed rokiem sytuacja wcale nie była łatwiejsza.

- Mieliśmy 25 punktów i zajmowaliśmy 12. lokatę. Problem w tym, że obecnie tabela jest niesłychanie spłaszczona. Dwa dobre mecze i mamy utrzymanie, dwa słabe i jesteśmy tam gdzie Lechia Gdańsk - wskazuje.
źródło: SportSlaski.pl / niebiescy.pl

Przeczytaj również