- Nie jestem zawodnikiem nie do zastąpienia - uważa Rafał Grodzicki
30.04.2010
Sam sobie jednak winien, bo czwarte "żółtko" zobaczył za... dyskusję z arbitrem. - Narzekałem w myślach na sędziego przez pół meczu. W końcu powiedziałem to, co miałem w głowie. Było to dosłownie jedno zdanie, ale widać wystarczyło, abym został ukarany. Żałuję bardzo i biję się w pierś, bo ominie mnie bardzo fajne spotkanie z Legią. Zdałem sobie z tego sprawę dopiero chwilę po tym, jak zobaczył kartonik w rękach arbitra - wzdycha "Grodek", któremu pozostanie usiąść wśród kibiców.
- Pewnie będę krzyczał. Nienawidzę oglądać meczów z wysokości trybun, bo wtedy nie mam wpływu na to, co dzieje się na boisku - tłumaczy. Nie jednak frustracja Grodzickiego będzie problemem, a to czy Ruch zatrzyma Legię bez swojego podstawowego defensora. - Nie ma ludzi niezastąpionych, a przynajmniej ja takim na pewno nie jestem. Oglądałem powtórkę meczu z Polonią Bytom. Komentujący spotkanie Przemysław Rudzki przekonywał, że Ruch nie radzi sobie bez Andrzeja Niedzielana, czy wtedy kiedy bramek nie strzelają Artur Sobiech i Łukasz Janoszka. Bzdura! Ledwo wypowiedział tę teorię, a Damian Świerblewski zdobył pierwszego gola. Bo nasz zespół nie opiera się na 1-2 zawodnikach. Tu każdy kto wchodzi daje coś od siebie - dodaje Grodzicki.
Dodajmy, że jest szansa, iż w kadrze meczowej Ruchu znajdą się Andrzej Niedzielan i Marcin Zając! Obaj zawodnicy wczoraj trenowali. Decyzja zapadnie dziś wieczorem.
- Pewnie będę krzyczał. Nienawidzę oglądać meczów z wysokości trybun, bo wtedy nie mam wpływu na to, co dzieje się na boisku - tłumaczy. Nie jednak frustracja Grodzickiego będzie problemem, a to czy Ruch zatrzyma Legię bez swojego podstawowego defensora. - Nie ma ludzi niezastąpionych, a przynajmniej ja takim na pewno nie jestem. Oglądałem powtórkę meczu z Polonią Bytom. Komentujący spotkanie Przemysław Rudzki przekonywał, że Ruch nie radzi sobie bez Andrzeja Niedzielana, czy wtedy kiedy bramek nie strzelają Artur Sobiech i Łukasz Janoszka. Bzdura! Ledwo wypowiedział tę teorię, a Damian Świerblewski zdobył pierwszego gola. Bo nasz zespół nie opiera się na 1-2 zawodnikach. Tu każdy kto wchodzi daje coś od siebie - dodaje Grodzicki.
Dodajmy, że jest szansa, iż w kadrze meczowej Ruchu znajdą się Andrzej Niedzielan i Marcin Zając! Obaj zawodnicy wczoraj trenowali. Decyzja zapadnie dziś wieczorem.
Polecane
Ekstraklasa