Nie dostaną dodatkowych premii? Piłkarze Polonii nadal w dołku

29.04.2010
Najgorsza drużyna ekstraklasy w tym roku. Jedno zwycięstwo na 16 ostatnich meczów. Polonia Bytom spadła na 9. miejsce, więc jej zawodnikom może przejść obok nosa dodatkowa premia.
Przypomnijmy, że władze klubu zamierzały nagrodzić drużynę co najwyżej za ósmą lokatę. System motywacyjny jest tak zbudowany, że będąc o dwa oczka wyżej premia jest znacznie wyższa. Natomiast za obecne miejsce jest tylko... rózga. - W czterech ostatnich kolejkach musimy udowodnić, że nie gramy jedynie o pozostanie w lidze - zaznacza Adrian Klepczyński.

Fatalne wrażenie postawy zespołu z Bytomia tej wiosny zaciera nieco szczęśliwe zwycięstwo z Legią Warszawa. Gdyby nie ten mecz, to Polonia drżałaby teraz o utrzymanie. - Z Ruchem mieliśmy szansę na wygraną. Prowadziliśmy 1-0, jednak potem straciliśmy dwie głupie bramki. Wszystko przez nasze złe ustawienie. Każdy w polu karnym kryje swojego zawodnika, a tymczasem dwie dokładne wrzutki z naszej lewej strony i Ruch może cieszyć się z trzech punktów - złościł się "Klepa", ale przyczyna tej porażki była znacznie bardziej skomplikowana.

Polonia w drugiej połowie w pełni skupiła się tylko na przeszkadzaniu rywalowi i murowaniu przed polem karnym. - Nie potrafiła nam zagrozić. Miałem wrażenie, jakby chciała jak najmniejszym nakładem sił utrzymać korzystny rezultat - ocenił Wojciech Grzyb z Ruchu.
autor: ZIO, KUB

Przeczytaj również