Nie chciał rozwiązać kontraktu, to teraz musi zacząć... pracować

30.09.2013
Rozpoczęła się regularna walka Marcina Kikuta z Ruchem Chorzów. "Niebiescy" zaproponowali zawodnikowi rozwiązanie kontraktu na dogodnych warunkach, na co ten nie przystał. Więc teraz czeka go... praca.
Kikut ma ważny kontrakt z Ruchem, a mimo to w piłkę nie gra. Stąd wystosowano do niego prośbę o zaakceptowanie warunków rozwiązania umowy "za porozumieniem stron". Piłkarz nie chciał jednak o tym nawet słyszeć, więc... - Podobnie jak w przypadku Niedzielana, rozpoczynamy proces odbudowywania formy Marcina Kukuta - mówi Mariusz Klimek, doradca ds. sportowych zarządu "Niebieskich".

- Będzie on teraz kilka godzin dziennie ciężko pracował nad swoją formą, biegał z personalnym trenerem, choć w godzinach zajęć będzie się mijał z Niedzielanem. Kikut długo nic nie robił, więc zapewniam, że teraz ze zdwojoną energią będzie nadrabiał stracony czas - dodaje Klimek.
źródło: SportSlaski.pl/ Sport

Przeczytaj również