"Nic się nie stało" - skandowało 1500 kibiców Ruchu

28.11.2011
Wzięli urlopy, aby w normalnym dniu roboczym wybrać się tak licznie na drugi kraniec Polski. Sektor gości na Baltic Arena pękał dzisiaj w szwach, bo na Pomorze pojechało ponad 1500 kibiców Ruchu Chorzów.
Do Gdańska kibice ze Śląska dotarli na kilka godzin przed meczem. Potem przez 90 minut dopingowali swoich ulubieńców. Nie zraził ich wynik. Po końcowym gwizdku fani pocieszyli piłkarzy i podziękowali im za walkę.

- Szanuję kibiców Ruchu. Jechali kawał drogi w tak zimny dzień, aby nas wspierać. Dziękuję im za to! - powiedział Marek Zieńczuk.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również