Negocjacje Piasta z Hiszpanami zakończą się fiaskiem?!

23.06.2012
Nie tylko negocjacje w sprawie przedłużenia kontraktu z Marcinem Broszem idą w złą stronę. Wiele wskazuje na to, że trzech hiszpańskich piłkarzy Piasta Gliwice też nie dojdzie do porozumienia z klubem.
Negocjacje w ich imieniu prowadzi Andrzej Janeczko, prezes organizacji polonijnej "Dom Polski w Getafe". To on, na łamach dziennika "Sport", ujawnia, jak wyglądają sprawy. - Zawodnicy przed wylotem do Hiszpanii złożyli klubowi swoją ofertę. Zważywszy na to, że bardzo chcą pracować nadal z Marcinem Broszem i Dariuszem Dudkiem, bo ich metody treningowe i sposób prowadzenia zespołu bardzo im odpowiadają, znacznie zeszli z oczekiwań, jakie mieli jeszcze trzy tygodnie temu. Jednocześnie ustalili, że to ostateczna propozycja, która już nie podlega żadnym negocjacjom - mówi.

Tu pojawia się jednak problem... - Liczyłem, że już po tych rozmowach będę mógł polecieć do Hiszpanii z kontraktami podpisanymi przez władze klubu, które następnie parafowaliby też Ruben, Alvaro i Fernando - dodaje. Tak się jednak nie stało. Dlaczego? - Gdybyśmy zaproponowali jeszcze lepsze warunki, wówczas obracalibyśmy się w nierealnych kwotach, a na to nie możemy sobie pozwolić - twierdzi Józef Drabicki, prezes Piasta. Czy to oznacza, że Cuerda, Alvaro i Ruben Jurado już w Gliwicach nie zagrają? -
Ludzie zmieniają zdanie, więc jest możliwość, że któraś ze stron swoje stanowisko jeszcze przemyśli... - mówi Drabicki.

Czy nadzieję na pozytywny koniec negocjacji ma jeszcze Janeczko? - Oni bardzo chcą w Gliwicach zostać. Wierzą w projekt "Piast Gliwice w ekstraklasie", w trenerów i kolegów z szatni. Dlatego, choć kilka klubów dzwoniło z zapytaniami, uznali, że będą lojalni wobec Piasta. Oby tylko nie okazało się, że to był błąd, bo pozytywna informacja nie napłynie... - kończy.
źródło: Sport

Przeczytaj również