Nauka i futbol nie do pogodzenia. Ryngier odchodzi z Zagłębia
23.03.2011
Zanim Paweł Ryngier został specjalistą od przygotowania motorycznego, przeszedł przez system szkolenia Zagłębia Sosnowiec, od trampkarza, po juniora starszego (później zmagał się z kontuzją kręgosłupa). W pierwszym zespole nigdy nie zadebiutował, jednak miał okazje zagrać przeciwko Zagłębiu w sezonie 1994-95, gdy był piłkarzem Czarnych Sosnowiec.
- W ostatnim czasie bardzo dużo obowiązków spadło na moją głowę. Przede wszystkim moja praca w klubach piłkarskich pochłonęła mi tyle czasu, iż nie rozwijałem się naukowo. To był główny problem, gdyż muszę uzupełnić dorobek naukowy. Chcę rozwijać się, by przejść na adiunkta, a następnie w kierunku habilitacji. Cały czas chcę pracować w zawodzie, a moim głównym zajęciem jest fizjoterapia i rehabilitacja - tłumaczy powody decyzji.
- W ostatnim czasie bardzo dużo obowiązków spadło na moją głowę. Przede wszystkim moja praca w klubach piłkarskich pochłonęła mi tyle czasu, iż nie rozwijałem się naukowo. To był główny problem, gdyż muszę uzupełnić dorobek naukowy. Chcę rozwijać się, by przejść na adiunkta, a następnie w kierunku habilitacji. Cały czas chcę pracować w zawodzie, a moim głównym zajęciem jest fizjoterapia i rehabilitacja - tłumaczy powody decyzji.
Polecane
II liga