Nasze zespoły w Turcji drżą z zimna na myśl o powrocie do Polski
14.02.2010
Pierwsza w nocy z soboty na niedzielę do Polski wyruszyła Odra Wodzisław. Na środę planowany był powrót Piasta Gliwice i Polonii Bytom. Druga z wymienionych ekip planuje jednak spędzić w Alanyi jeszcze kilka dni i wracać z końcem nowego tygodnia. Decyzja zapadnie, jeśli uda się przebukować lotnicze bilety. Piast o takim pomyśle organizatorów nie informował.
Najdłużej na Riwierze Tureckiej cieszyć się temperaturą, szumem morskich fal i słońcem będą piłkarze Ruchu Chorzów i Górnika Zabrze. - Nie myślimy o śniegu, który leży w Polsce, bo ledwo co przyzwyczailiśmy się do zielonych boisk. Aura co prawda na początku nie dopisywała w Side, ale z dnia na dzień jest lepiej - zapewnia Artur Sobiech, napastnik "Niebieskich".
Kluby ekstraklasy rozgrywki wznowią za dwa tygodnie. Natomiast za trzy planowany jest start I ligi, o ile PZPN nie podejmie decyzji o przełożeniu 20. kolejki z uwagi na aurę. - Chcielibyśmy grać w normalnym terminie, bo nasi zawodnicy są gotowi. Póki nie będzie innej decyzji, przygotowujemy się na 7 marca - mówi Adama Nawałka, który "na dzień dobry" pracę z Górnikiem ma rozpocząć od meczu w Katowicach z GKS-em. - Mamy i plan B, na wypadek, jeśli piłkarska centrala zmieni coś w terminarzu. Będziemy się musieli dostosować do warunków - dodaje szkoleniowiec zespołu z Zabrza, który Turcję opuści dopiero 21 lutego.
Nadmieńmy, że wszyscy piłkarze tęsknią już za swoimi bliskimi i chcieliby ich szybko spotkać.
Najdłużej na Riwierze Tureckiej cieszyć się temperaturą, szumem morskich fal i słońcem będą piłkarze Ruchu Chorzów i Górnika Zabrze. - Nie myślimy o śniegu, który leży w Polsce, bo ledwo co przyzwyczailiśmy się do zielonych boisk. Aura co prawda na początku nie dopisywała w Side, ale z dnia na dzień jest lepiej - zapewnia Artur Sobiech, napastnik "Niebieskich".
Kluby ekstraklasy rozgrywki wznowią za dwa tygodnie. Natomiast za trzy planowany jest start I ligi, o ile PZPN nie podejmie decyzji o przełożeniu 20. kolejki z uwagi na aurę. - Chcielibyśmy grać w normalnym terminie, bo nasi zawodnicy są gotowi. Póki nie będzie innej decyzji, przygotowujemy się na 7 marca - mówi Adama Nawałka, który "na dzień dobry" pracę z Górnikiem ma rozpocząć od meczu w Katowicach z GKS-em. - Mamy i plan B, na wypadek, jeśli piłkarska centrala zmieni coś w terminarzu. Będziemy się musieli dostosować do warunków - dodaje szkoleniowiec zespołu z Zabrza, który Turcję opuści dopiero 21 lutego.
Nadmieńmy, że wszyscy piłkarze tęsknią już za swoimi bliskimi i chcieliby ich szybko spotkać.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów