Nasze kluby zrezygnowały z przygotowań w Beskidach. Kto je zastąpi?
07.01.2012
Zimą 2010 Waldemar Fornalik zabrał ze sobą piłkarzy Ruchu Chorzów do Bielska-Białej. "Niebiescy" byli świeżo po sensacyjnie udanej rundzie jesiennej, jednak nikt nie dawał im większych szans na powtórkę dobrej gry jesienią. Chorzowianie mieszkali w Cygańskim Lesie w ośrodku Rekordu, korzystali z bielskich boisk ze sztuczną murawą, a pół roku później... świętowali trzecie miejsce w ekstraklasie i awans do europejskich pucharów.
Nic więc dziwnego, że po nieudanej jesieni rok później, Ruch znów przyjechał w to samo miejsce. Mimo mało gościnnego przyjęcia przez miejscowych piłkarzy (słynna bójka w sparingu z Podbeskidziem), "Niebiescy" poprawili formę, w tabeli rundy wiosennej zajęli 8. miejsce i spokojnie się utrzymali. Wreszcie ostatnia, kolejna znakomita runda Ruchu, została zapoczątkowana letnim obozem w Wiśle.
W ogóle, latem minionego roku w beskidzkich ośrodkach panował niesamowity ruch. Co ciekawe, niemal wszystkie z drużyn, które odbywały obozy w Wiśle bądź Cieszynie, mają za sobą rundę bardzo dobrą lub chociaż na miarę możliwości. Oprócz Ruchu, w Wiśle przygotowywało się też Podbeskidzie, które zajęło dobre dziewiąte miejsce po jesieni w ekstraklasie.
Wyjątkiem od reguły była Polonia Bytom, która zajęła po rundzie jesiennej dopiero 17. miejsce w I lidze. Dariusz Fornalak budował drużynę od nowa podczas obozu w Cieszynie. Ale już taki Jakub Świerczok raczej nie może narzekać na to, że został źle przygotowany do rundy. W tym samym miejscu dobrą dyspozycję wykuł Ruch Radzionków (9. miejsce w I lidze) i Rozwój Katowice, który po jesieni jest liderem III ligi śląsko-opolskiej. Warto też dodać, że od września na przedmeczowe obozy do Cieszyna jeździli piłkarze Podbeskidzia. Po żadnym z nich nie przegrali...
Tej zimy nasze kluby wybrały jednak inne miejsca pobytowe. W Beskidy zawitają inni. 16 stycznia do Bielska-Białej przyjedzie Sandecja Nowy Sącz. Końcówkę przygotowań na obiektach Rekordu zaplanowała walcząca o awans do ekstraklasy Termalika Nieciecza. To pewnie nie jest zła droga, bo w tym samym ośrodku Podbeskidzie przygotowało latem 2010 fantastyczną formę na rundę jesienną, która dała później awans. W międzyczasie w Beskidy przyjedzie też Flota Świnoujście. Jej trenerem jest Krzysztof Pawlak, kiedyś pracujący w Bielsku, a asystentem Ryszard Kłusek, były opiekun Czarnych-Górala Żywiec i MRKS-u Czechowice-Dziedzice.
Nic więc dziwnego, że po nieudanej jesieni rok później, Ruch znów przyjechał w to samo miejsce. Mimo mało gościnnego przyjęcia przez miejscowych piłkarzy (słynna bójka w sparingu z Podbeskidziem), "Niebiescy" poprawili formę, w tabeli rundy wiosennej zajęli 8. miejsce i spokojnie się utrzymali. Wreszcie ostatnia, kolejna znakomita runda Ruchu, została zapoczątkowana letnim obozem w Wiśle.
W ogóle, latem minionego roku w beskidzkich ośrodkach panował niesamowity ruch. Co ciekawe, niemal wszystkie z drużyn, które odbywały obozy w Wiśle bądź Cieszynie, mają za sobą rundę bardzo dobrą lub chociaż na miarę możliwości. Oprócz Ruchu, w Wiśle przygotowywało się też Podbeskidzie, które zajęło dobre dziewiąte miejsce po jesieni w ekstraklasie.
Wyjątkiem od reguły była Polonia Bytom, która zajęła po rundzie jesiennej dopiero 17. miejsce w I lidze. Dariusz Fornalak budował drużynę od nowa podczas obozu w Cieszynie. Ale już taki Jakub Świerczok raczej nie może narzekać na to, że został źle przygotowany do rundy. W tym samym miejscu dobrą dyspozycję wykuł Ruch Radzionków (9. miejsce w I lidze) i Rozwój Katowice, który po jesieni jest liderem III ligi śląsko-opolskiej. Warto też dodać, że od września na przedmeczowe obozy do Cieszyna jeździli piłkarze Podbeskidzia. Po żadnym z nich nie przegrali...
Tej zimy nasze kluby wybrały jednak inne miejsca pobytowe. W Beskidy zawitają inni. 16 stycznia do Bielska-Białej przyjedzie Sandecja Nowy Sącz. Końcówkę przygotowań na obiektach Rekordu zaplanowała walcząca o awans do ekstraklasy Termalika Nieciecza. To pewnie nie jest zła droga, bo w tym samym ośrodku Podbeskidzie przygotowało latem 2010 fantastyczną formę na rundę jesienną, która dała później awans. W międzyczasie w Beskidy przyjedzie też Flota Świnoujście. Jej trenerem jest Krzysztof Pawlak, kiedyś pracujący w Bielsku, a asystentem Ryszard Kłusek, były opiekun Czarnych-Górala Żywiec i MRKS-u Czechowice-Dziedzice.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów