Nasze kluby mało zarabiają na transmisjach. Powód? Brzydkie stadiony
14.04.2011
- Nie ma co ukrywać, że stadiony na Śląsku nie spełniają norm i kiepsko wyglądają w telewizji - mówi w rozmowie z "Dziennikiem Zachodnim" jeden z komentatorów "Canal+". - W dodatku kluby nie dbają o komfort naszej pracy, a to nie jest bez znaczenia dla jakości transmisji.
Górnik w tym sezonie miał najwięcej szczęścia. Jego mecze przy Roosevelta stacja "Canal+" pokazywała do tej pory 5 razy. Czterech transmisji doczekał się Ruch Chorzów, a bytomska Polonia tylko jednej. A to przekłada się na konkretne pieniądze. Za każdą z bezpośrednich relacji "Canal+" daje klubom 157 tys. złotych. Przy transmisjach live w "Orange Sport" wynagrodzeń nie ma żadnych.
Górnik w tym sezonie miał najwięcej szczęścia. Jego mecze przy Roosevelta stacja "Canal+" pokazywała do tej pory 5 razy. Czterech transmisji doczekał się Ruch Chorzów, a bytomska Polonia tylko jednej. A to przekłada się na konkretne pieniądze. Za każdą z bezpośrednich relacji "Canal+" daje klubom 157 tys. złotych. Przy transmisjach live w "Orange Sport" wynagrodzeń nie ma żadnych.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów