Nasi za granicą: dramat Milika

09.05.2016
Arkadiusz Milik i jego Ajax stracili mistrzostwo Holandii w ostatniej kolejce, Glik i Piszczek nie grali, a jak radzili sobie inni Ślązacy w ligach zagranicznych?
PressFocus.pl
Od kilku kolejek Ajax przewodził Eredivisie i przed ostatnią kolejką był wielkim faworytem do zdobycia mistrzostwa, gdyż w ostatniej kolejce ekipa Franka De Boera grała ze zdegradowanym już De Graafschap. Jednak pomimo tego, że Ajax prowadził od 16 minuty, to mecz zakończył się remisem i mistrzem zostało PSV. Milik w ostatnim meczu sezonu grał do 66 minuty. Wychowanek Rozwoju Katowice zdobył w całym sezonie 21 goli i zajął 3 miejsce w klasyfikacji strzelców ligi holenderskiej.

Łukasz Piszczek w ostatnim meczu nie zagrał, ale wychowanek Gwarka Zabrze ma powody do radości. Został wybrany najlepszym prawym obrońcą Bundesligi w tym sezonie. Z Bundesligą żegna się Artu Sobiech, który zapowiedział, że zostanie w Hannoverze pomimo spadku do drugiej ligi. Były napastnik Ruchu w ostatnim meczu grał do 76 minuty, a jego zespół wygrał 1:0. Paweł Olkowski tradycyjnie poza składem FC Koln. 

W drugim meczu z rzędu Kamil Glik siedział na ławce rezerwowych. Reprezentacyjny obrońca dostał zgodę na transfer i trener już teraz ustala skład z myślą o kolejnym sezonie. Miroslav Klose zdobył swojego 5 gola w tym sezonie. Urodzony w Opolu napastnik trafił na 3:0, a jego Lazio ostatecznie wygrało na wyjeździe z Carpi 3:1.

W 2.Bundeslidze niewiele dobrego słychać u "naszych". Piotr Ćwielong cały czas jest poza kadrą Bochum. Waldemar Sobota wszedł na boisko w 57 minucie wyjazdowego meczu z 1.FC Nurnberg, ale nie pomógł odwrócić losów meczu i jego St.Pauli przegrało 0:1. Jedynie Adam Matuszczyk miał powody do radości, bo jego zespół wygrał 3:2, a on sam rozegrał całe spotkanie.

Galatasaray Lukasa Podolskiego przegrało u siebie prestiżowe spotkanie z Besiktasem 0:1 i straciło szansę na grę w europejskich pucharach w przyszłym sezonie. "Poldi" rozegrał całe spotkanie, a w 8 minucie otrzymał żółtą kartkę.


 
źródło: SportSlaski.pl
autor: Michał Piwoński

Przeczytaj również