Nasi za granicą

15.02.2016
W ten weekend nasi zawodnicy w ligach zagranicznych nie mieli spektakularnych występów, ale nie było też przykrych wpadek, może poza jednym przypadkiem...
Rafał Rusek/Press Focus
w Bundeslidze sytuacja naszych jest w ostatnim czasie w każdej kolejce podobna. Łukasz Piszczek gra w pierwszym składzie i to gra na co najmniej solidnym poziomie, jak zwykle aktywny w ofensywie i z drobnymi problemami w obronie. Borussia wygrała 1-0 z Hannoverem 96. W drużynie gości po raz pierwszy w tej rundzie w wyjściowej "11" pojawił się Artur Sobiech, który jednak według niemieckich mediów był najsłabszym zawodnikiem swojego zespołu. Paweł Olkowski mecz swojego zespołu oglądał z ławki, natomiast Sebastian Boenisch z trybun.

W 2.Bundeslidze Waldemar Sobota i jego St.Pauli grali bardzo ważny mecz z RB Lipsk, które jest liderem rozgrywek. Sobota zagrał do 84 minuty i był to dobry mecz w jego wykonaniu. Jego zespół wygrał 1-0 i liczy się w walce o awans. W walce o promocję od Bundesligi liczy się także Eintracht Brunszwik, który wygrał 1-0 z Arminią Bielefeld. Cały mecz rozegrał Adam Matuszczyk.

Małą wpadkę zaliczył Sebastian Tyrała. Były reprezentant rozegrał cały mecz w barwach FC Rot-Weiß Erfurt. W 7 minucie meczu z rezerwami VFB Stuttgart zmarnował rzut karny, ale jego drużyna ostatecznie wygrała 2-1. Drugi gol padł po dobitce strzału Tyrały.

W lidze włoskiej Empoli Łukasza Skorupskiego dość niespodziewanie przegrało na własnym boisku z walczącym o utrzymanie Frosinone 1-2. Były bramkarz Górnika nie zawinił przy żadnym golu, ale nie popisał się także niczym nadzwyczajnym. Kamil Glik i jego Torino zwyciężyli 3-1 w wyjazdowym meczu z Palermo i prawdopodobnie tym samym uratowali posadę trenera. Nasz reprezentant rozegrał cały mecz i otrzymał żółtą kartkę. Lazio rozbiło Veronę 5-2, w czym swój udział miał Mirosław Klose, który wszedł na boisku w 80 minucie przy stanie 3-2.

Arkadiusz Milik znów mecz Ajaksu rozpoczął na ławce rezerwowych, ale wychowanek Rozwoju wszedł na boisku w 70 minucie przy stanie 2-0 dla Ajaksu. Ostatecznie Ajax wygrał 2-1 i ma już tylko punkt mniej od PSV.

Lukas Podolski zdobył gola dla Galatasaray, ale jego zespół przegrał 1-2 z Mersin - przedostatnią drużyną Superligi. Mistrzowie Turcji grają w tym sezonie wyjątkowo słabo. Zajmują w tabeli 5 miejsce ze stratą aż 15 punktów do prowadzącego Fenerbace.
źródło: SportSlaski.pl
autor: Michał Piwoński

Przeczytaj również