Nasi Tomaszowie zadebiutowali w kadrze. Polska i tak przegrała
17.01.2010
Polacy stracili bramkę po błędzie bramkarza Pawełka, który minął się z piłką przy dalekim wrzucie z autu. "Biało-Czerwoni" ruszyli do ataku i po składnej akcji Peszko, ładnym strzałem tuż przy słupku, doprowadził do wyrównania. Podopieczni Franciszka Smudy dobrze spisywali się w ataku, ale ich gra obronna pozostawiała wiele do życzenia.
Po zmianie stron (debiutujący Brzyski zmienił Piotra Brożka) było jeszcze gorzej. Blok defensywny nie radził sobie z naporem rywali, czego efektem były dwa stracone gole. Tylko szczęście ratowało naszych przed kolejnymi ciosami. Na domiar złego, akcji ofensywnych było jak na lekarstwo.
W końcówce spotkania selekcjoner wprowadził na boisko, powołanego w ostatniej chwili, Tomasza Nowak. Obrońca Polonii był nawet bliski wpisania się na listę strzelców.
Pełne 90 minut rozegrał inny zawodnik "Niebieskich" - Maciej Sadlok. Znów cały mecz na ławce przesiedział obrońca Piasta Gliwice - Kamil Glik.
Po zmianie stron (debiutujący Brzyski zmienił Piotra Brożka) było jeszcze gorzej. Blok defensywny nie radził sobie z naporem rywali, czego efektem były dwa stracone gole. Tylko szczęście ratowało naszych przed kolejnymi ciosami. Na domiar złego, akcji ofensywnych było jak na lekarstwo.
W końcówce spotkania selekcjoner wprowadził na boisko, powołanego w ostatniej chwili, Tomasza Nowak. Obrońca Polonii był nawet bliski wpisania się na listę strzelców.
Pełne 90 minut rozegrał inny zawodnik "Niebieskich" - Maciej Sadlok. Znów cały mecz na ławce przesiedział obrońca Piasta Gliwice - Kamil Glik.
Polecane
Ekstraklasa