Nasi bokserzy walczyli w Rudzie Śląskiej na świeżym powietrzu i wygrali!

21.06.2009
Nie zabrakło emocji podczas gali boksu zawodowego, która odbyła się w Rudzie Śląskiej. Bokserzy walczyli na otwartej przestrzeni, lecz za sprawą emocji nikt nie myślał o towarzyszącym chłodzie.
- Byłem lepszy i zasłużenie wygrałem - mówił po walce wieczoru Paweł Kołodziej, dzierżąc już pas federacji IBC. Łatwo z Czechem Romanem Kracikiem jednak nie było. - Bardzo twardy rywal. Nie spodziewałem się, że cały czas będzie tak szedł do przodu. Dostał dziesięć ciosów, a on dalej atakował. Jestem wdzięczny mu za tę walkę i pierwsze co zrobiłem po końcowym gongu, to podziękowałem mu - podkreślił świeżo upieczony mistrz świata w kategorii junior ciężkiej.

Ostatecznie po 12. rundach werdyktem sędziów - jednogłośnie na punkty - wygrał Polak. - Byłem pewien decyzji. Zwyciężałem w każdej rundzie, jedynie odpuściłem pod koniec dwunastej - dodał Kołodziej.

Największy aplauz w Rudzie Śląskiej zebrał jednak Damian Jonak, który walczył z Tarikiem Sahibeddinem. Marokańczyk posiadający francuski paszport już w 3. rundzie wylądował na deskach. Podniósł się jednak i walczył dalej. - Zaskoczył mnie Tarik swoją ambicją. Przyjął kilka mocnych ciosów, ale wytrzymywał to. Szacunek - powiedział Jonak, który w Rudzie Śląskie mógł liczyć na swoich kibiców. - Było chłodno? Publiczność sprawiła, że tego nie czułem - ocenił doping "swoich” fanów bokser z Bytomia-Szombierek.

We wcześniejszych pojedynkach kibice nie oglądali ciekawego boksu. Rozczarowani byli też Łukasz Janik i Tomasz Hutkowski. Każdy z nich tylko w jednej rundzie miał okazję pokazać się publiczności, gdyż rywale z Niemiec nie mieli ochoty walczyć. - Oni chyba tu tylko przyjechali zarobić kasę na wakacje i popatrzeć na śliczne Polki. Wiadomo, że jak się jedzie do kraju organizatora gali, to trzeba mieć duszę wojownika, trzeba dać z siebie wszystko, a mój przeciwnik odpuścił - komentował Janik. Wtórował mu Hutkowski. - Boks jest sportem, zdarzają się kontuzje. Ale jemu się raczej nie chciało walczyć. Takie zwycięstwo nie cieszy.

[b]Junior półśrednia[/b]
Łukasz Maciec - Marosz Pacan (Słowacja) 60-54

[b]Super średnia[/b]
Maciej Myszkin - Anton Laszczak (Słowacja) TKO 2

[b]cruiser [/b]
Tomasz Hutkowski - Marcel Erler (Niemcy) TKO 1 (Niemiec nie wyszedł na drugą rundę z powodu kontuzji łokcia)

[b]cruiser [/b]
Łukasz Janik - Silvio Meinel (Niemcy) TKO 1 (Meinel poddał się w przerwie pomiędzy pierwszym i drugim starciem)

[b]Junior średnia [/b]
Damian Jonak - Tarik Sahibeddine (Francja) TKO 5

[b]Junior ciężka[/b]
Paweł Kołodziej - Roman Kracik (Czechy) (118-111, 118-110, 118-110)
autor: DAN

Przeczytaj również