Napastnik Zagłębia szuka sobie nowego klubu. Wyląduje w Łowiczu?
11.01.2010
Początkowo piłkarzem zainteresowała się Stal Stalowa Wola. - Rzeczywiście, miałem jechać do Stali, jednak dostałem telefon od trenera Piotra Stacha i udałem się do Łowicza. Rozegrałem tam wewnętrzną gierkę. Szkoleniowiec wyraził zainteresowanie moją osobą i jestem już po rozmowach z klubem. Chyba zdecyduję się właśnie na ten kierunek - tłumaczy Koźmiński.
Koźmiński nie jest zadowolony z tego, co działo się w minionej rundzie. - Pozostaje niedosyt, gdyż za dużo nie grałem. Myślę, że gdybym dostał więcej szans, to może przekonałbym do siebie ludzi - dodaje.
Koźmiński nie jest zadowolony z tego, co działo się w minionej rundzie. - Pozostaje niedosyt, gdyż za dużo nie grałem. Myślę, że gdybym dostał więcej szans, to może przekonałbym do siebie ludzi - dodaje.
Polecane
II liga