Napastnik Piasta: Powrót do Łodzi, to będzie fajne przeżycie

17.04.2013
- Miałem tam bardzo dobry kontakt z ludźmi w klubie i z kibicami, więc na pewno chce się w takie miejsca wracać. Do Widzewa wrócę z miłą chęcią - mówi Marcin Robak, napastnik Piasta Gliwice.
Najbliższy mecz będzie dla nowego napastnika Piasta wydarzeniem, bowiem po raz pierwszy od wyjazdu z Widzewa, przyjedzie na aleję Piłsudskiego jako piłkarz innej drużyny. - Miałem tam bardzo dobry kontakt z ludźmi w klubie i z kibicami, więc na pewno chce się w takie miejsca wracać. Będę miał taką okazję grając dla Piasta Gliwice i na pewno będę chciał przy Piłsudskiego zdobyć bramkę i cieszyć się ze zwycięstwa na stadionie Widzewa. Wiadomo przeżyłem tam mnóstwo wspaniałych chwil, ale teraz jestem w innej drużynie i będę się starał zrobić wszystko żeby pomóc Piastowi zwyciężyć - zapowiada Robak.

To na pewno będzie dla mnie fajne przeżycie. Do Widzewa wrócę z miłą chęcią. Mam tylko nadzieję, że będę zdrowy, bo przez ostatni tydzień dokuczał mi mięsień dwugłowy, nie mogłem trenować razem z drużyną. Oby ten uraz nie spowodował, że nie będę mógł zagrać w piątkowym meczu - dodaje w rozmowie z oficjalną stroną Piasta Gliwice.

Niewiele zresztą brakowało, by Robak zamiast do Piasta, trafił zimą do Łodzi. - Sympatycy też doskonale znali moją sytuację, kiedy mogłem i chciał trafić do Widzewa. Kibice wiedzieli, dlaczego do transferu nie doszło. Na pewno cieszę się, że kibice dobrze mnie wspominają, można powiedzieć, że byłem ulubieńcem publiczności i jestem dumny z tego, że mogłem dla niej grać. Będzie mi miło się z nimi przywitać, ale to dotyczy tego, co przed i po meczu. Teraz rozpocząłem inny etap, gram dla Piasta. W trakcie meczu zrobię wszystko, by wygrać i zdobyć bramkę - kończy Marcin Robak.
źródło: Piast Gliwice

Przeczytaj również