Napastnicy Odry mają jeden problem. Nie strzelają bramek...

22.09.2009
- W Wodzisławiu zawsze był piłkarz, który strzelał kilka goli w sezonie i to pomagało w utrzymaniu się w lidze. Teraz takiego zawodnika tam nie widzę - mówi Janusz Białek, były szkoleniowiec Odry.
W ostatnich miesiącach do Wodzisławia trafiło kilku napastników zza granicy. Jednak żaden nie spełnia pokładanych w nim nadziei. Od początku tego sezonu słyszymy, że podopieczni Ryszarda Wieczorka prezentują ciekawą piłkę, ale są nieskuteczni. Daniel Bueno, Deivydas Matulevicius, Tomas Radzinevicius mieli być mocną siłą ofensywną. Tak jednak nie jest. - Wszyscy prezentują się naprawdę nieźle. Jednak zatrudnianie napastników, którzy potrafią umieją wszystko po trochu, nie jest chyba najlepszym rozwiązaniem. Piłkarz grający w napadzie musi być przeznaczony do konkretnych zadań i specjalizować się w jednym, może dwóch elementach - podkreśla Janusz Białek, który prowadził Odrę, gdy jej snajperem numer jeden był Ilijan Micanski.

- On dysponował dużą szybkością. Był typowym egzekutorem i w tej roli sprawdził się znakomicie - mówi Białek, według którego, zespół z Bogumińskiej może mieć w tym sezonie problem ze strzelaniem goli, a to przełoży się na zdobycz punktową. - W Odrze zawsze był zawodnik, który strzelał około 10 goli w sezonie i to pomagało w utrzymaniu się w lidze. Michał Chałbiński, Marcin Chmiest, Łukasz Sosin, Grzegorz Rasiak. Teraz takiego zawodnika tam nie widzę - twierdzi szkoleniowiec.

Działacze i sztab szkoleniowy z Wodzisławia powinni więc już teraz rozglądać się za graczem, który będzie finalizował akcje. Pięć strzelonych goli w siedmiu kolejkach to wynik bardzo mizerny. Słabsze pod tym względem w lidze są tylko drużyny Arki Gdynia i Zagłębia Lubin. - Każdy zespół musi mieć typowego łowcę bramek. Nie mówię, że ci napastnicy, których ma Odra, są źli. Oglądałem ich w kilku spotkaniach i potrafili grać piłką oraz przeprowadzić niezłe akcje. Napastnika rozliczamy jednak ze strzelonych goli. Ta statystka w ich wypadku nie wygląda najlepiej - zaznacza Białek. 

Przy Bogumińskiej wyraźnie postawiono na napad składający się z obcokrajowców. W ostatnich sezonach to jednak Polacy brali na siebie ciężar zdobywania bramek dla ekipy znad czeskiej granicy. Czy Litwini oraz Brazylijczyk przebudzą się w kolejnych spotkaniach? Jeśli nie, to Odra może po jesieni znaleźć się w okolicach strefy spadkowej.

Najlepsi strzelcy Odry w minionych sezonach ekstraklasy:

sezon            zawodnik           mecze   bramki

08/09 - Arkadiusz Aleksander   16        4
07/08 - Ilijan Micanski                  13        5
06/07 - Jakub Grzegorzewski    14        8
           - Marcin Chmiest              14        8
05/06 - Adam Czerkas                23        6
04/05 - Piotr Rocki                       24        7
03/03 - Marek Kubisz                  15        4
           - Mariusz Nosal                 14        4
02/03 - Michał Chałbiński          27        13
           - Jacek Ziarkowski            27        14
01/02 - Łukasz Sosin                  23        12
autor: Sebastian Skierski

Przeczytaj również