Napaść i pobicie - czy to bytomscy chuligani zaatakowali wiceprezydenta?

02.08.2011
Wiceprezydent miasta Bytom, Mariusz Wołosz, został. Prawdopodobnie przez chuliganów mieniących się za kibiców Polonii. Istnieje ryzyko, że miejski urzędnik będzie musiał poddać się operacji kręgosłupa.
W napaść i pobicie zamieszani mogli być pseudo fani  "niebiesko-czerwonych", którzy ponoć w ok. 30 osobowej grupie zaatakowali Wołosza. Jeden z napastników kopnął wiceprezydenta w plecy. Zrobił to na tyle niefortunnie, że Wołoszowi odnowił się uraz kręgosłupa, przez który rok temu był operowany. Istnieje możliwość, że urzędnik znów trafi na stół operacyjny.

Bytomska policja wywnioskowała, że grupa chuliganów wracała z niedzielnego meczu ligowego między Polonią, a Wartą Poznań. Jak twierdzą organy ścigania, na szyjach napastników dostrzec można było szaliki Polonii Bytom i Arki Gdynia (kibicowskie zaprzyjaźnione kluby dop. red.).
źródło: Sportslaski.pl/ Sport

Przeczytaj również