Napadnięto na gracza Odry!
28.01.2009
Do ataku na piłkarza oraz bójki pomiędzy dwiema kilkuosobowymi grupami mężczyzn, doszło w niedzielę około 4.00 nad ranem w Opolu. Aby opanować sytuację, policjanci musieli oddać w powietrze strzał ostrzegawczy.
- Po przybyciu na miejsce gdzie miało dojść do bójki, policjanci zastali młodego mężczyznę z zakrwawioną głową. Ten deklarował jednak, że nic mu się nie stało i nie planuje składać żadnego zawiadomienia - relacjonuje podinsp. Jarosław Dryszcz z Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu. Na miejsce wezwano karetkę pogotowia.
W tym czasie kawałek dalej miała stać grupa młodych mężczyzn. Chwilę później z lokalu wyszła inna grupa. Doszło do wymiany argumentów i szarpaniny pomiędzy nimi.
Chwilę wcześniej ośmioosobowa grupa młodych mężczyzn wtargnęła do klubu, zaczepiając bawiące się w środku osoby i atakując jednego z czarnoskórych piłkarzy Odry Opole. Wtedy do akcji wkroczyła ochrona, której udało się wyprowadzić zadymiarzy na zewnątrz.
- Na razie mogę powiedzieć jedynie tyle, że prowadzimy w tej sprawie czynności wyjaśniające - mówi Dryszcz.
Więcej na 24opole.pl.
- Po przybyciu na miejsce gdzie miało dojść do bójki, policjanci zastali młodego mężczyznę z zakrwawioną głową. Ten deklarował jednak, że nic mu się nie stało i nie planuje składać żadnego zawiadomienia - relacjonuje podinsp. Jarosław Dryszcz z Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu. Na miejsce wezwano karetkę pogotowia.
W tym czasie kawałek dalej miała stać grupa młodych mężczyzn. Chwilę później z lokalu wyszła inna grupa. Doszło do wymiany argumentów i szarpaniny pomiędzy nimi.
Chwilę wcześniej ośmioosobowa grupa młodych mężczyzn wtargnęła do klubu, zaczepiając bawiące się w środku osoby i atakując jednego z czarnoskórych piłkarzy Odry Opole. Wtedy do akcji wkroczyła ochrona, której udało się wyprowadzić zadymiarzy na zewnątrz.
- Na razie mogę powiedzieć jedynie tyle, że prowadzimy w tej sprawie czynności wyjaśniające - mówi Dryszcz.
Więcej na 24opole.pl.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku