Nalepa trenuje ze Stalą Rzeszów. Wróci do gry za kilka tygodni
15.04.2011
- Klubowy lekarz powiedział mi, że czeka mnie pięć tygodni przerwy. Mogę biegać, czy pójść na zajęcia w siłowni, nie mogę jednak łapać piłki. Dalej mam założony drut w palcu - wyjaśnia 33-letni Nalepa, który przed meczem z GKP Gorzów Wlkp. złamał mały palec lewej ręki.
Nalepa swoją futbolową przygodę zaczynał właśnie w Rzeszowie, stąd jego obecność na treningach Stali. - Oprócz treningów z zespołem, chodzę też na zabiegi. Znam tu ludzi, więc mam dobrą opiekę - dodaje Nalepa.
Decyzję o jego powrocie do Wodzisławia może w każdej chwili podjąć sztab szkoleniowy pod wodzą Jarosława Skrobacza, który na bieżąco monitoruje stan zdrowia doświadczonego bramkarza.
Nalepa swoją futbolową przygodę zaczynał właśnie w Rzeszowie, stąd jego obecność na treningach Stali. - Oprócz treningów z zespołem, chodzę też na zabiegi. Znam tu ludzi, więc mam dobrą opiekę - dodaje Nalepa.
Decyzję o jego powrocie do Wodzisławia może w każdej chwili podjąć sztab szkoleniowy pod wodzą Jarosława Skrobacza, który na bieżąco monitoruje stan zdrowia doświadczonego bramkarza.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku