Najważniejszy mecz z Odrą

19.03.2009
Na wynik tego spotkania spojrzy każda z drużyn walczących o utrzymanie. Ruch podejmie w sobotę Odrę. Jeśli chorzowianie wygrają, nabiorą spokoju i przestaną spoglądać za plecy.
- Po ostatnich zwycięstwach wróciliśmy do gry. Z Odrą czeka nas najważniejszy mecz w sezonie - uważa Mariusz Klimek. Główny udziałowiec Ruchu nie zobaczył do końca ostatniego pucharowego spotkania z Zagłębiem Lubin. Okazało się, że jeszcze w trakcie potyczki odlatuje jego samolot do Hongkongu. Zdążył jednak zjawić się w Chorzowie, wejść do szatni i zapowiedzieć, że będzie specjalna premia za awans do półfinału Pucharu Polski. Piłkarze mocno wzięli to sobie do serca. Nikt nie odstawiał nogi.

- To była rzeźnia - narzekał trener Zagłębia, Robert Jończyk, z czym nie zgadzał się Bogusław Pietrzak. Agresywna gra podoba się Klimkowi. - Mamy walczaków w zespole. Grzesiu Baran, Tomek Brzyski, Wojtek Grzyb... Każdy z nich oddaje na murawie wszystko co może. Cieszę się, że wrócił też Michał Pulkowski i prezentuje taką waleczność, z jakiej go znamy. Jeśli "wygryziemy" punkty z Odrą, to będzie można odetchnąć z ulgą - dodaje Klimek.
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również