Najmłodsza para stoperów?

04.02.2009
21-letni Kamil Glik i o dwa lata starszy Mateusz Kowalski być może będą parą środkowych obrońców Piasta Gliwice. - Nikomu nie patrzymy w metryki - zapewnia trener Dariusz Fornalak.
Wymieni zawodnicy mogą być najmłodszym duetem stoperów w ekstraklasie. Liczą łącznie niewiele wiosen więcej od Mirosława Widucha. Najbardziej doświadczony obrońca gliwiczan skończy w tym roku 38 lat. On też walczy o miejsce w składzie, aczkolwiek na razie bliższa celu wydaje się być młodzież. Glik ma za sobą udaną jesień, kiedy grał w parze razem z Adamem Banasiem. - Pełnił w naszym zespole bardzo ważną rolę. Teraz jest czas, aby znaleźć człowieka, który zapełni lukę po Adamie - mówi Glik.

Z takim zadaniem ściągnięto z Wisły Kraków Mateusza Kowalskiego. - Sądzę, że wszyscy nowi gracze szybko się zaaklimatyzowali. Podoba mi się, że klub nie boi się stawiać na młodzież. Z Mateuszem nadal się poznajemy. Z każdym dniem powinno być coraz lepiej, lecz o tym kto zagra z Cracovią, zadecyduje i tak trener - zaznacza Glik.

Dariusz Fornalak na razie nie odkrywa kart. - To czas na sprawdzanie i eksperymentowanie. Nikomu nie patrzę w metrykę. Doświadczenie to też pojecie względne. Mamy okazję spotykać się w Turcji z wymagającymi rywalami. Dzięki temu obrońcy często znajdują się w trudnych sytuacjach. Obserwuję kto nie traci w nich głowy. I naprawdę tutaj wiek nie musi odgrywać jakiejkolwiek roli - twierdzi szkoleniowiec Piasta.
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również