Nadzór dla Ruchu to nie przelewki. Licencję można odebrać...

28.05.2011
Ruch Chorzów dostał licencję na przyszły sezon, ale klub z Cichej nie uniknął komisyjnego nadzoru. To oznacza, że po 30 dniach pozytywna decyzja może nawet… zostać cofnięta.
- Nadzór finansowy nas nie przeraża, bo mieliśmy go już w przeszłości. To tylko mobilizuje nas do jeszcze lepszej pracy - uspokaja prezes Ruchu, Katarzyna Sobstyl. - Jeśli natomiast chodzi o stadion, to wiadomo, że nasz obiekt ma już swoje lata. Zadeklarowałam jednak podczas posiedzenia Komisji, że Ruch będzie grał na obiekcie z najwyższej półki, ale dopiero w kolejnym sezonie, bo Stadion Śląski zostanie oddany do użytku wiosną przyszłego roku - dodaje.

Tymczasem szef Komisji Odwoławczej ds. Licencji przestrzega przed bagatelizowaniem nadzoru. I wskazuje, że zlekceważenie wytycznych komisji może zakończyć się bardzo boleśnie. - Po 30 dniach stosowne organy PZPN dokonają inspekcji. Jeśli uchybienia wciąż będą, mogą zostać skierowane wnioski o cofnięcie licencji - ostrzega Zbigniew Lewicki.
źródło: SportSlaski.pl / Sport / Dziennik Zachodni

Przeczytaj również