Na tej pozycji Sadlokowi będzie łatwiej o miejsce w reprezentacji?
12.04.2010
Selekcjoner reprezentacji spróbował Sadloka w tym miejscu na boisku podczas turnieju o Puchar Króla w Tajlandii. - Dosłownie przed paroma dniami dyskutowałem na ten temat z moimi asystentami. Powiedziałem, że chyba trzeba będzie na lewą stronę przesunąć Maćka Sadloka. No i proszę, właśnie na tej pozycji widzieliśmy go w środę w meczu reprezentacji z Tajlandią. Zaczynam się poważnie zastanawiać, czy nie jesteśmy na podsłuchu - śmiał się wówczas Waldemar Fornalik.
Szkoleniowiec Ruchu również sprawdzał Sadloka na lewej obronie, lecz na starcie wiosny wrócił do sprawdzonego wariantu ze środkiem linii defensywnej. W ostatnich meczach Maciej już regularnie grywał jednak na skraju, tam gdzie była luka po odejściu Tomasza Brzyskiego. - Wiem, że moja postawa jeszcze nie wygląda na tej pozycji zbyt dobrze. Brakuje ogrania, nieco zrozumienia z Łukaszem Janoszką - przyznaje Sadlok.
Z meczu na mecz coraz chętniej jednak podłącza się do ofensywy, jak na bocznego obrońcę przystało. Nawet jako stoper nie unikał rozgrywania. Nic dziwnego, kiedyś był defensywnym pomocnikiem. - Wierzę, że na lewej stronie będę z każdym spotkaniem czuł się lepiej - dodaje.
Dla zawodnika Ruchu to dla szansa, aby na stałe wywalczyć miejsce w kadrze, bo z obsadą tej pozycji w polskiej reprezentacji od wielu lat jest spory kłopot.
Szkoleniowiec Ruchu również sprawdzał Sadloka na lewej obronie, lecz na starcie wiosny wrócił do sprawdzonego wariantu ze środkiem linii defensywnej. W ostatnich meczach Maciej już regularnie grywał jednak na skraju, tam gdzie była luka po odejściu Tomasza Brzyskiego. - Wiem, że moja postawa jeszcze nie wygląda na tej pozycji zbyt dobrze. Brakuje ogrania, nieco zrozumienia z Łukaszem Janoszką - przyznaje Sadlok.
Z meczu na mecz coraz chętniej jednak podłącza się do ofensywy, jak na bocznego obrońcę przystało. Nawet jako stoper nie unikał rozgrywania. Nic dziwnego, kiedyś był defensywnym pomocnikiem. - Wierzę, że na lewej stronie będę z każdym spotkaniem czuł się lepiej - dodaje.
Dla zawodnika Ruchu to dla szansa, aby na stałe wywalczyć miejsce w kadrze, bo z obsadą tej pozycji w polskiej reprezentacji od wielu lat jest spory kłopot.
Polecane
Ekstraklasa