Na jakich stadionach grałyby Polonia i Ruch w Lidze Europejskiej?
08.04.2010
Prezes Polonii od czasu do czasu zerka na ekstraklasową klasyfikację Fair Play. Informowaliśmy, że bytomianie w niej prowadzą i jeśli pozycję lidera utrzymają do końca sezonu, to wtedy jest szansa na otrzymanie nagrody w postaci udziału w Lidze Europejskiej. Polska musiałaby jeszcze awansować na trzecią lokatę w rankingu Fair Play UEFA. - Nie zaprzątam sobie codziennie tym głowy, ale bez wątpienia byłoby to coś. Duża sprawa dla naszych kibiców, fajna forma promocji klubu i możliwość zmierzenia się z zespołami z zagranicy - mówi prezes Bartyla.
Kibice od razu pod naszą publikacją zapytali, gdzie Polonia rozgrywałaby w takim przypadku swoje spotkania w ramach Ligi Europejskiej? Najbardziej nowoczesny w regionie Stadion Śląski jest aktualnie w trakcie modernizacji. - Hmm... Chciałbym mieć ten problem - odpowiada z uśmiechem "sternik" klubu z Bytomia na tak zadane pytanie. Sytuacja wcale jednak nie jest tak skomplikowana. Wisła grając z Levadią Tallin skorzystała przecież ze stadionu Zagłębia Sosnowiec, a Polonia Warszawa podejmowała Buducnosti przy Konwiktorskiej. - Nasz stadion przy Cichej również spełniłby wymagania na rundy kwalifikacyjne. Dopiero w fazie grupowej są one wyższe - informuje Mariusz Gudebski, rzecznik prasowy Ruchu. Chorzowianie celują w Ligę Europejską coraz głośniej .
Muszą "tylko" utrzymać trzecie miejsce w lidze lub zdobyć Puchar Polski. Bardziej opłaca się ten drugi wariant, bo wtedy później rozpoczną zmagania w Lidze Europejskiej. - Od trzeciej rundy kwalifikacji. Ale spokojnie. Musimy wpierw tę przepustkę wywalczyć - zaznacza Gudebski.
Kibice od razu pod naszą publikacją zapytali, gdzie Polonia rozgrywałaby w takim przypadku swoje spotkania w ramach Ligi Europejskiej? Najbardziej nowoczesny w regionie Stadion Śląski jest aktualnie w trakcie modernizacji. - Hmm... Chciałbym mieć ten problem - odpowiada z uśmiechem "sternik" klubu z Bytomia na tak zadane pytanie. Sytuacja wcale jednak nie jest tak skomplikowana. Wisła grając z Levadią Tallin skorzystała przecież ze stadionu Zagłębia Sosnowiec, a Polonia Warszawa podejmowała Buducnosti przy Konwiktorskiej. - Nasz stadion przy Cichej również spełniłby wymagania na rundy kwalifikacyjne. Dopiero w fazie grupowej są one wyższe - informuje Mariusz Gudebski, rzecznik prasowy Ruchu. Chorzowianie celują w Ligę Europejską coraz głośniej .
Muszą "tylko" utrzymać trzecie miejsce w lidze lub zdobyć Puchar Polski. Bardziej opłaca się ten drugi wariant, bo wtedy później rozpoczną zmagania w Lidze Europejskiej. - Od trzeciej rundy kwalifikacji. Ale spokojnie. Musimy wpierw tę przepustkę wywalczyć - zaznacza Gudebski.
Polecane
Ekstraklasa