"Na boisku wszystkie uczucia schodzą na dalszy plan"
28.03.2009
Do końca sezonu pozostało pięć kolejek, a dla Jango będą to najcięższe spotkania. Katowiczanie spotkają się z czołówką i chcąc myśleć o mistrzostwie nie mogą sobie pozwolić na ani jedną porażkę. - Mobilizacja jest maksymalna. Przygotowania szły pełną parą i praktycznie codziennie trenowaliśmy. Nie będzie łatwo, ale jestem dobrej myśli - mówi Jasiński.
Na początku wyboistej drogi do tytułu stoi wicelider Hurtap Łęczyca. Zespół ten bardzo dobrze znany jest kapitanowi lidera. - Przed dwoma laty występowałem w ich barwach. Mimo logistycznych problemów z dojazdami, przez które nie mogłem poświęcić tyle czasu rodzinie jak obecnie, bardzo miło wspominam ten okres - mówi doświadczony zawodnik.
Sentyment do rywali pozostał, ale - jak zapewnia Jasiński - na boisku walczy się nawet z przyjaciółmi. - Większość z nich to moi koledzy. Jednak z początkowym gwizdkiem stają się wrogami, z którymi trzeba wygrać. Przed, czy po meczu możemy się przyjaźnić, ale na boisku "uczucia” schodzą na dalszy plan - wyjaśnia.
Ostre przygotowania do starcia mieli nie tylko zawodnicy. Dział marketingu również nie mógł narzekać na nudę. Jango już wiele razy zaskoczyło swoimi pomysłami, a wciąż przygotowuje nowe. - Staraliśmy się jak najlepiej rozreklamować szlagier kolejki. Stąd nasze akcje typu rozdawanie ulotek wraz z zestawem witamin w centrum miasta. Chcemy zachęcić jak największą grupę osób do spędzenia weekendowego wolnego czasu w szopienickiej hali - tłumaczy Danuta Drabik-Martowicz, dyrektor ds. public relations.
- Nasi działacze ciężko pracują, aby przyciągnąć kibiców - przyznaje Jasiński. - Dzięki temu możemy pochwalić się najliczniejszą grupą fanów w kraju. Doping jest nam bardzo potrzebny, dlatego staramy się wszyscy zapewnić rozrywkę naszym fanom - dodaje. - Swoją postawą zawodnicy zasługują na taką publiczność, a publiczność zasługuje na takich zawodników - kończy dyrektor.
[b]Jango Katowice - Hurtap Łęczyca[/b]
sobota, godz. 17:00
Na początku wyboistej drogi do tytułu stoi wicelider Hurtap Łęczyca. Zespół ten bardzo dobrze znany jest kapitanowi lidera. - Przed dwoma laty występowałem w ich barwach. Mimo logistycznych problemów z dojazdami, przez które nie mogłem poświęcić tyle czasu rodzinie jak obecnie, bardzo miło wspominam ten okres - mówi doświadczony zawodnik.
Sentyment do rywali pozostał, ale - jak zapewnia Jasiński - na boisku walczy się nawet z przyjaciółmi. - Większość z nich to moi koledzy. Jednak z początkowym gwizdkiem stają się wrogami, z którymi trzeba wygrać. Przed, czy po meczu możemy się przyjaźnić, ale na boisku "uczucia” schodzą na dalszy plan - wyjaśnia.
Ostre przygotowania do starcia mieli nie tylko zawodnicy. Dział marketingu również nie mógł narzekać na nudę. Jango już wiele razy zaskoczyło swoimi pomysłami, a wciąż przygotowuje nowe. - Staraliśmy się jak najlepiej rozreklamować szlagier kolejki. Stąd nasze akcje typu rozdawanie ulotek wraz z zestawem witamin w centrum miasta. Chcemy zachęcić jak największą grupę osób do spędzenia weekendowego wolnego czasu w szopienickiej hali - tłumaczy Danuta Drabik-Martowicz, dyrektor ds. public relations.
- Nasi działacze ciężko pracują, aby przyciągnąć kibiców - przyznaje Jasiński. - Dzięki temu możemy pochwalić się najliczniejszą grupą fanów w kraju. Doping jest nam bardzo potrzebny, dlatego staramy się wszyscy zapewnić rozrywkę naszym fanom - dodaje. - Swoją postawą zawodnicy zasługują na taką publiczność, a publiczność zasługuje na takich zawodników - kończy dyrektor.
[b]Jango Katowice - Hurtap Łęczyca[/b]
sobota, godz. 17:00
Polecane
Futsal Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów