"Muszę zabrać komuś miejsce w składzie"

11.03.2012
Andrzej Niedzielan zagrał w meczu z Zagłębiem Lubin i był to pierwszy występ od czasu powrotu do Ruchu. Po meczu "Wtorek" nie chciał oceniać swojego występu, złożył za to deklarację walki o pierwszy skład.

Andrzej Niedzielan w Lubinie zagrał zaledwie cztery minuty. - Dlatego nie będę oceniał tego występu. Był za krótki - powiedział po meczu. Piłkarz odniósł się natomiast do tematu rywalizacji o wyjściową "jedenastkę" Ruchu. - Na razie walczę o swoje miejsce na boisku, o swoje minuty na nim. Tego też oczekuje ode mnie trener.

Rywalizacja o miejsce w ataku nie jest jednak łatwa, bo popularny "Wtorek" ma sporą konkurencję. Abbott, Jankowski i Piech łącznie strzelili 21 goli w tym sezonie. - Brakuje mi do nich jakichś 20 goli - uśmiecha się były pomocnik Cracovii. - Muszę się starać i robić wszystko, żeby ich dogonić. Wiadomo, że w tym momencie Arek i "Jankes" mają pewne miejsce w składzie. Moja w tym głowa, aby im je zabrać - zapowiada Niedzielan.

źródło: www.ruchchorzow.com.pl, helpbets.com, sportslaski.pl

Przeczytaj również