"Można powiedzieć, że Ruch znów przeciera nowe ścieżki"
12.09.2012
- Nie ma w tym nic sensacyjnego. Nikt nas nie "podkablował" do UEFA, nikt niczego nie wykrył, to nie piłkarze czy inni wierzyciele zablokowali nam w ten sposób dostęp gotówki do naszych kont. Po prostu europejska federacja wdrożyła w tym roku pilotażowy program, w którym trzeba było wypełnić wiele rubryk, w tym poinformować o stanie klubowych finansów - tłumaczą w klubie.
To jednak nie wyjaśnia, dlaczego chorzowianie nie dostali pieniędzy. - Można więc powiedzieć, że Ruch znów przeciera nowe ścieżki, bo sami, a nie ktoś za nas, poinformowaliśmy UEFA sumiennie o stanie faktycznym naszych finansów - dodają. "Niebiescy" już od dwóch tygodni wiedzieli, że będą mieli na to czas do końca września.
W październiku pieniądze z UEFA powinny jednak do Chorzowa spłynąć. - Do końca października federacja ma dokonać przelewów, więc nic nie zostało wstrzymane. Po dostarczeniu UEFA dodatkowych wyjaśnień, pieniądze na pewno trafią na klubowe konto - zapewniają w Chorzowie. Jeśli tak się stanie, Ruch zarobi na tegorocznym występie w europejskich pucharach, a to dzięki względnie krótkim wyjazdom do Skopje oraz Pilzna. Może pozwoli to uregulować pensje wobec piłkarzy, bo w tych - zdaniem dziennika "Sport" - jest obecnie miesiąc poślizgu.
To jednak nie wyjaśnia, dlaczego chorzowianie nie dostali pieniędzy. - Można więc powiedzieć, że Ruch znów przeciera nowe ścieżki, bo sami, a nie ktoś za nas, poinformowaliśmy UEFA sumiennie o stanie faktycznym naszych finansów - dodają. "Niebiescy" już od dwóch tygodni wiedzieli, że będą mieli na to czas do końca września.
W październiku pieniądze z UEFA powinny jednak do Chorzowa spłynąć. - Do końca października federacja ma dokonać przelewów, więc nic nie zostało wstrzymane. Po dostarczeniu UEFA dodatkowych wyjaśnień, pieniądze na pewno trafią na klubowe konto - zapewniają w Chorzowie. Jeśli tak się stanie, Ruch zarobi na tegorocznym występie w europejskich pucharach, a to dzięki względnie krótkim wyjazdom do Skopje oraz Pilzna. Może pozwoli to uregulować pensje wobec piłkarzy, bo w tych - zdaniem dziennika "Sport" - jest obecnie miesiąc poślizgu.
Polecane
Ekstraklasa