Motyka ma żal do Polonii
21.08.2009
Motyka w ubiegłym sezonie prowadził Polonię Bytom. Po udanych meczach z zespołami z czołówki był niemal noszony na rękach. Później przyszedł nico słabszy okres i ze szkoleniowcem szybko rozwiązano umowę.
- Nadal mam żal do prezesa Damiana Bartyli. Długo szukał okazji, żeby mnie zwolnić. Działacze nagle zapomnieli, ile dla tego klubu zrobiłem. Prezes zachował się po prostu nieelegancko i w marcu wylądowałem na bruku - mówi Motyka.
Zarzeka się jednak, że jeżeli w sobotę spotka się ze swoim byłym pracodawcą przy okazji meczu Polonii z Koroną, zwyczajnie poda mu rękę.
- Nadal mam żal do prezesa Damiana Bartyli. Długo szukał okazji, żeby mnie zwolnić. Działacze nagle zapomnieli, ile dla tego klubu zrobiłem. Prezes zachował się po prostu nieelegancko i w marcu wylądowałem na bruku - mówi Motyka.
Zarzeka się jednak, że jeżeli w sobotę spotka się ze swoim byłym pracodawcą przy okazji meczu Polonii z Koroną, zwyczajnie poda mu rękę.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów