Moskal: Znajdę ludzi, którzy będą chcieli walczyć dla tego klubu
03.11.2009
Postawa Odry Wodzisław w pojedynku z Arką Gdynia spotkała się ze sporą krytyką obserwatorów. - Po tym meczu zgadzam się z każdą opinią na temat naszej gry - mówi trener Robert Moskal. - To, co pokazaliśmy w Gdyni, to nie była gra w piłkę. Bramki straciliśmy w kuriozalny sposób. W pierwszym przypadku Trytko ograł trzech naszych obrońców, w drugim - przy wyrzucie piłki z autu nasz obrońca krył "na radar" zawodnika Arki, który stał na 6. metrze! - irytuje się szkoleniowiec wodzisławian.
Moskal niedługo po zakończeniu spotkania zapowiedział zresztą, że jego piłkarzy nie ominą kary. - I słowa dotrzymam. Teraz jednak nie będę wdawał się w szczegóły. Dzisiaj będą one znane wszystkim zainteresowanym. Wiem, co trzeba zrobić, by wstrząsnąć drużyną. Jeśli komuś nie zależy, to nikogo nie będziemy ciągnąć na siłę. Znajdę ludzi, którzy będą chcieli walczyć za Odrę. Może będą mieli mniejsze umiejętności, ale nie zabraknie im serca do gry - zapowiada.
Moskal niedługo po zakończeniu spotkania zapowiedział zresztą, że jego piłkarzy nie ominą kary. - I słowa dotrzymam. Teraz jednak nie będę wdawał się w szczegóły. Dzisiaj będą one znane wszystkim zainteresowanym. Wiem, co trzeba zrobić, by wstrząsnąć drużyną. Jeśli komuś nie zależy, to nikogo nie będziemy ciągnąć na siłę. Znajdę ludzi, którzy będą chcieli walczyć za Odrę. Może będą mieli mniejsze umiejętności, ale nie zabraknie im serca do gry - zapowiada.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów