Modernizacja stadionu Polonii jest wyborczym mydleniem oczu?
14.06.2010
- Wiele było żalów po tym, jak podjęliśmy bolesną decyzję o obcięciu 10 mln na modernizację z budżetu miasta. Dlatego przygotowaliśmy propozycję w formule partnerskiego udziału w stadionie miejskim - tłumaczy prezydent Bytomia, Piotr Koj. Dla inwestora przygotowano teren o powierzchni 15 hektarów. Poza stadionem na jego powierzchni może powstać działalność, która w perspektywie czasu zwróci poniesione koszta.
- Inicjatywa budowy stadionu cieszy, zwłaszcza, że sukces sportowy przerósł możliwości organizacyjne i infrastrukturalne miasta. Jestem optymistą i wierzę, że obiekt powstanie - przyznaje prezes Polonii Bytom, Damian Bartyla, na łamach Dziennika Zachodniego.
- Oglądałem ofertę na stronie urzędu i muszę przyznać, że równie dobrze ja mógłbym ją przygotować na naszą stronę. Według mnie jest to po prostu mydlenie oczu tuż przed wyborami, tym bardziej, że takich terenów, jak te przy stadionie, jest w Polsce tysiące. A inwestorów nie ma - wskazuje Maciej Zeiske, prezes Stowarzyszenia Klubu Kibica Polonii Bytom.
- Inicjatywa budowy stadionu cieszy, zwłaszcza, że sukces sportowy przerósł możliwości organizacyjne i infrastrukturalne miasta. Jestem optymistą i wierzę, że obiekt powstanie - przyznaje prezes Polonii Bytom, Damian Bartyla, na łamach Dziennika Zachodniego.
- Oglądałem ofertę na stronie urzędu i muszę przyznać, że równie dobrze ja mógłbym ją przygotować na naszą stronę. Według mnie jest to po prostu mydlenie oczu tuż przed wyborami, tym bardziej, że takich terenów, jak te przy stadionie, jest w Polsce tysiące. A inwestorów nie ma - wskazuje Maciej Zeiske, prezes Stowarzyszenia Klubu Kibica Polonii Bytom.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów