"Młyn" Piasta był pod stadionem i... dopingował wspólnie z gośćmi

13.08.2012
Na znak protestu przeciwko decyzji policji o niewydaniu zgody na organizację imprezy masowej, "młyn" Piasta Gliwice obserwował mecz z Widzewem Łódź spod stadionu. Co ciekawe, razem z fanami gości.
Po tym jak policja wydała tę kontrowersyjną decyzję, prezes Piasta Józef Drabicki był zdania, że stało się tak dlatego, iż gliwiczanie mieli zagrać właśnie z Widzewem, którego kibice cieszą się złą sławą. "Młyn" Piasta dopingował więc spod stadionu, ale sami piłkarze przyznają, że to wsparcie słyszeli. - Wszystko przebiegało spokojnie - zapewnia Przemysław Plisz, rzecznik prasowy Piasta. Pewnie tak samo spokojnie wszystko przebiegałoby, gdyby kibiców wpuścić na stadion...
źródło: Sport/SportSlaski.pl

Przeczytaj również