Młody zawodnik Piasta stara się przekonać do siebie trenera

17.07.2011
Patryk Nalepa to wychowanek Concordii Knurów, który staje przed szansą wywalczenia sobie miejsca w pierwszym zespole Piasta. W ostatnim sparingu z Ruchem Zdzieszowice wniósł sporo ożywienia i zdobył bramkę.
Do momentu pojawienia się na murawie Nalepy, Piast przegrywał z Ruchem 0-2. Młody napastnik wszedł na boisko i pokonał bramkarza ze Zdzieszowic. - Bardzo się cieszę z tej bramki, bo to mój pierwszy gol w seniorach. Z występu jednak zadowolony za bardzo nie jestem. Nie zagrałem bowiem dobrze w obronie - komentuje swój występ Nalepa.

Pewnie ocena jego występu byłaby wyższa, gdyby doprowadził do wyrównania. A okazja ku temu była. - Próbowałem lobować bramkarza, ale piłka przeszła nad bramką. Powinien być jednak rzut karny, bo bramkarz atakował moje nogi, a nie piłkę - uważa gracz Piasta, któremu trener Marcin Brosz przyglądał się już pół roku temu.

- Skończyłem już wiek juniora i przechodzę do seniorów. Chciałbym grać w Piaście, bo to mój klub - dodaje Nalepa.
źródło: SportSlaski.pl / piast.gliwice.pl

Przeczytaj również