Młody gracz Piasta: Metalist i Szachtar wywołują dreszczyk emocji

23.01.2013
Piast Gliwice jest już po pierwszym sparingu podczas zgrupowania w Alicante. - Jeśli chodzi o warunki nic się nie zmieniło od roku - twierdzi Radosław Murawski, młody piłkarz beniaminka ekstraklasy.
Wczoraj gliwiczanie zremisowali z FC Vaduz, zespołem z Liechtensteinu, który występuje w szwajcarskiej II lidze. - Rywale postawili nam ciężkie warunki i mecz naprawdę nie należał do łatwych. Z naszej strony nie brakowało sytuacji do strzelenia goli, ale nie udało się ich wykończyć - ocenia Murawski.

Warunki w Alicante "Piastunki" mają jednak znakomite. - Jeśli chodzi o warunki nic się nie zmieniło od roku. Mamy wszystko zapewnione, a obsługa hotelu, jakość usług i cała baza treningowa stoją na najwyższym poziomie – od nas zależy jak wykorzystamy ten pobyt i co z tego przeniesiemy na ligę. Miłe uczucie przenieść się z zasypanej śniegiem, mroźnej Polski do ciepłej Hiszpanii. Zwłaszcza jak zobaczyliśmy świetnie przygotowane trawiaste boiska, na których codziennie trenujemy - podkreśla.

W kolejnych meczach Piast zmierzy się ze zdecydowanie bardziej renomowanymi rywalami. -  Metalist i Szachtar to znane w świecie piłkarskim marki. Nie ulega wątpliwości, że od tak doświadczonych ekip można się wiele nauczyć. Oglądałem mecze tych drużyn w Lidze Mistrzów i Lidze Europejskiej i na pewno gra przeciwko nim będzie sporym wydarzeniem dla mnie, chociaż do tych spotkań podejdę jak do wszystkich innych - kończy Murawski.
źródło: Piast Gliwice

Przeczytaj również