Młody defensor gliwiczan widzi postęp w grze Piasta

16.02.2013
- Ze spokojnym sumieniem mogę powiedzieć, że zanotowaliśmy - jako zespół - skok jakościowy - mówi po odbytym okresie przygotowawczym Mateusz Matras, defensywny pomocnik Piasta Gliwice.
Gliwiczanie podczas zagranicznego obozu przygotowawczego rozegrali kilka bardzo wartościowych sparingów z renomowanymi zespołami. Dość powiedzieć, że Metalist Charków za dodatkowo rozegrane starcie chciał Piastowi... opłacić dalszy pobyt w Hiszpanii. - Po trafnych zajęciach i renomowanych sparingpartnerach ze spokojnym sumieniem mogę powiedzieć, że zanotowaliśmy - jako zespół - skok jakościowy. Nasza gra wygląda lepiej, sporo się nauczyliśmy przez ten czas - zaznacza Matras.

- Okres przygotowawczy należy zapisać do udanych, choć był jeden poważny mankament - rzuty karne. Narobiliśmy ich zdecydowanie za dużo. I nad tym będzie trzeba jeszcze pracować, żeby w lidze nie okazało się, że karne wciąż są naszą zmorą - dodaje defensor.

Pierwsze starcie ligowe -do tego z Górnikiem Zabrze - za nieco ponad tydzień. Jakie nastroje panują w gliwickiej szatni? - O meczu z Górnikiem jeszcze nie myślimy w kategoriach derbowych. Owszem, przygotowujemy się do tego starcia, bo to w końcu pojedynek inaugurujący rundę, ale nie podchodzimy jeszcze emocjonalnie do tego.
autor: Dawid Jenczmyk

Przeczytaj również