MKS-owi dobrze idzie zatrzymywanie piłkarzy. Gorzej ze ściąganiem
27.06.2010
Do 2012 roku w Kluczborku zostanie Tomasz Jagieniak, kapitan zespołu. Roczną umowę podpisał natomiast Dawid Nowacki, środkowy obrońca bądź pomocnik. Klub ustalił już również wstępne warunki, na których w nadchodzącym sezonie pozostaną: Kamil Nitkiewicz, Paweł Odrzywolski, Patryk Tuszyński oraz Wojciech Hober. To dobry znak. MKS utrzymując w zeszłym sezonie skład zajął na zapleczu ekstraklasy szóste miejsce.
Wygląda na to, że jedynym poważnym ubytkiem w kadrze I-ligowca jest odejście do Śląska Wrocław Waldemara Soboty. W stolicy Dolnego Śląska pracować też będzie dotychczasowy drugi trener, Łukasz Becella, który we Wrocławiu będzie odpowiedzialny za zespół młodej ekstraklasy.
Gorzej wygląda sytuacja ze sprowadzaniem nowych graczy. Mimo zapowiedzi, pojawił się tylko jeden testowany zawodnik. Od piątku z drużyną trenuje Maciej Wilusz (rocznik 1988), który jest wychowankiem Śląska Wrocław. Rosły obrońca w wieku juniorskim wyjechał do Holandii, gdzie grał w SC Heerenveen i Sparcie Rotterdam. Po powrocie do kraju był sprawdzany przez GKS Bełchatów, ale egzaminu nie zdał i wrócił do Wrocławia.
Obecnie jest wolnym zawodnikiem. - Trenuję w Kluczborku od piątku. Na razie mam uczestniczyć we wszystkich zajęciach z drużyną. Jestem pod wrażeniem obiektów jakimi dysponuje MKS. Kluby z ekstraklasy nie mogą pochwalić się takimi warunkami do trenowania - stwierdził Wilusz w rozmowie z portalem "24powiat.pl".
Wygląda na to, że jedynym poważnym ubytkiem w kadrze I-ligowca jest odejście do Śląska Wrocław Waldemara Soboty. W stolicy Dolnego Śląska pracować też będzie dotychczasowy drugi trener, Łukasz Becella, który we Wrocławiu będzie odpowiedzialny za zespół młodej ekstraklasy.
Gorzej wygląda sytuacja ze sprowadzaniem nowych graczy. Mimo zapowiedzi, pojawił się tylko jeden testowany zawodnik. Od piątku z drużyną trenuje Maciej Wilusz (rocznik 1988), który jest wychowankiem Śląska Wrocław. Rosły obrońca w wieku juniorskim wyjechał do Holandii, gdzie grał w SC Heerenveen i Sparcie Rotterdam. Po powrocie do kraju był sprawdzany przez GKS Bełchatów, ale egzaminu nie zdał i wrócił do Wrocławia.
Obecnie jest wolnym zawodnikiem. - Trenuję w Kluczborku od piątku. Na razie mam uczestniczyć we wszystkich zajęciach z drużyną. Jestem pod wrażeniem obiektów jakimi dysponuje MKS. Kluby z ekstraklasy nie mogą pochwalić się takimi warunkami do trenowania - stwierdził Wilusz w rozmowie z portalem "24powiat.pl".
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku