MKS Kluczbork ma problem z rezerwami. Półchłopek zostaje
28.07.2010
Tuż przed rozpoczęciem nowego sezonu działaczom MKS-u doszedł nowy problem. Muszą zmontować nową drużynę rezerw. Do tej pory drugą drużyną był występujący w IV lidze Start Dobrodzień. Dość niespodziewanie działacze z Dobrodzienia rozwiązali umowę. - Lokalna społeczność uznała, że ich klub jest MKS-em, a nie Startem. A przecież daliśmy im pełną autonomię! - denerwuje się wiceprezes klubu, Wojciech Smolnik.
Wyjścia z tej sytuacji są dwa. Piłkarze, którzy nie załapią się do podstawowej kadry zostaną wypożyczeni, albo powstanie nowa drużyna. Pierwsze działania w tej sprawie już zostały podjęte. - Zdecydujemy się na wystawienie zespołu, nawet jeśli będzie to A-klasa - tłumaczy Smolnik. A co jeśli przyjdzie grać jedną ligę niżej? Wtedy drużyny nie będzie. - Przerabialiśmy to i taki poziom rywalizacji nie miałby najmniejszego sensu - kończy wiceprezes.
Wyjścia z tej sytuacji są dwa. Piłkarze, którzy nie załapią się do podstawowej kadry zostaną wypożyczeni, albo powstanie nowa drużyna. Pierwsze działania w tej sprawie już zostały podjęte. - Zdecydujemy się na wystawienie zespołu, nawet jeśli będzie to A-klasa - tłumaczy Smolnik. A co jeśli przyjdzie grać jedną ligę niżej? Wtedy drużyny nie będzie. - Przerabialiśmy to i taki poziom rywalizacji nie miałby najmniejszego sensu - kończy wiceprezes.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku