Mizgajski wraca do Piasta

06.01.2010
Maciej Mizgajski, który był wypożyczony do II-ligowego Rakowa Częstochowa, wraca do swojego macierzystego klubu - Piasta Gliwice.
- Sytuacja w klubie z Częstochowy jest bardzo zła, stąd wracam do matczynego klubu jakim jest Piast. Mają wobec mnie cztery miesiące zaległości... to mówi samo za siebie - przyznał gracz w rozmowie z serwisem PiastGliwice.eu.

Przed rokiem rosły zawodnik trenował z gliwiczanami, choć został szybko wypożyczony. W środę postanowiono, że Mizgajski ma stawić się na pierwszym treningu Piasta. - Dostałem od klubu informacje, aby pojawić się na zajęciach przy ul. Okrzei, choć to, że pozostanę w Piaście na dłużej nie jest wcale pewne. Wszystkiego dokładniej dowiem się w czwartek - dodał wychowanek Carbo Gliwice.

Sytuacja zaskoczyła 21-latka, choć nie boi się walki o grę w podstawowym składzie zespołu Dariusza Fornalaka. - Na pewno chciałbym grać, po to się trenuje. Spędziłem w Rakowie rundę, którą zaliczam do udanych. Występowałem prawie we wszystkich spotkaniach ligowych i pucharowych, opuściłem tylko jedno - powiedział Mizgajski.

Piłkarz ma spore szansę na pozostanie w Gliwicach. Po zakończeniu wypożyczenia Mateusza Kowalskiego sztab szkoleniowy Piasta ma problem z środkowymi defensorami. - W Rakowie trener stawiał na mnie, na tej właśnie pozycji - zakończył były zawodnik m.in. Ruchu Chorzów.
źródło: PiastGliwice.eu

Przeczytaj również