Minister Sportu gościł w Beskidach. „Za nami najlepszy sezon zimowy w historii”

13.05.2014
W poniedziałek na Podbeskidziu przebywał Minister Sportu i Turystyki Andrzej Biernat. Program wizyty obejmował m.in. konferencję prasową w siedzibie Szkoły Mistrzostwa Sportowego Szczyrk w Buczkowicach.
Z przedstawicielami mediów spotkali się prócz Ministra Sportu i Turystyki Andrzeja Biernata, także Posłanka Mirosława Nykiel, Starosta Powiatu Bielskiego Andrzej Płonka, Prezydent Bielska-Białej Jacek Krywult, Prezes Polskiego Związku Narciarskiego Apoloniusz Tajner, Dyrektor Centralnego Ośrodka Sportu w Szczyrku Grzegorz Kotowicz oraz Dyrektor SMS Szczyrk Sportów Zimowych Jarosław Konior. Goście odpowiedzieli na postawione im pytania. Oto zapis konferencji prasowej, której materiały filmowe dostępne są na stronie internetowej www.smsszczyrk.pl.

Andrzej Biernat (Minister Sportu i Turystyki): Ocena zimowych dokonań polskich sportowców.
– Trudno o inne oceny, niż w samych dobrych słowach. Mieliśmy Zimowe Igrzyska w tym roku, które w historii polskich dokonań były najbardziej udane. Trudno będzie je powtórzyć. Zastanawialiśmy się z prezesem Tajnerem ile medali zdobędą polscy sportowcy. Mówiliśmy o 10, może 12. Stanęło ostatecznie na sześciu, ale bardzo dobrej jakości, bo aż 4 z nich były złote. to zrobiło największe wrażenie nie tylko w Polsce, ale i w krajach, które swobodnie wyprzedzały nas do tej pory w klasyfikacji medalowej. Dokonania olimpijskie przysporzyły nam chluby i chwały, dlatego trudno mówić o sezonie nieudanym bądź średnim. To najlepszy sezon w historii, jak już powiedziałem. Jesteśmy w siedzibie szkoły, której aż dziewięciu wychowanków startowało w Soczi. To więc świetne miejsce, by takie pozytywne opinie wypowiadać.

Mirosława Nykiel (Poseł na Sejm RP): O planach powstania całorocznej trasy biegowej przy SMS Szczyrk w Buczkowicach.
– Pan dyrektor tutejszej szkoły uświadomił mnie, ilu olimpijczyków wychowała ta placówka. Stwierdziłam, że musimy wspierać każdą inicjatywę, która pozwoli na rozwój sportów zimowych. Starostwo Powiatowe bardzo zaangażowało się w budowę trasy narciarskiej realizację tej inwestycji. Byliśmy zobaczyć trasę, nie utknęliśmy tam w błocie przy tej niesprzyjającej pogodzie. Sporo od czasu naszej ostatniej wizyty w Ministerstwie Sportu zrobiło się w tej kwestii. Minister obiecał, że jeśli przygotujemy do końca roku dokumentację projektową, to przełoży się to na wykonanie zadania w niedalekiej przyszłości. Jak nie wspierać szkoły mającej takie sukcesy? W trudnych warunkach również da się osiągnąć wyniki wartościowe, ale baza jest niezwykle istotna.

Andrzej Płonka (Starosta Powiatu Bielskiego): O planach inwestycyjnych – budowie hali sportowej, trasy biegowej.
– Planów mamy wiele. Jeśli tak, jak pani poseł powiedziała – Minister obiecał, że gdy będzie sporządzona dokumentacja do końca roku, a wówczas będzie kasa, to oczywiście zdążymy. Problem polega na tym, aby wszystko uporządkować organizacyjnie. Rozmawiamy też o hali, ale wiemy, że COS buduje swoją drugą halę i musimy z tej doskonałej bazy korzystać. Podjęliśmy tu już podczas rozmów taki temat i będziemy zmierzać w tym kierunku. Mamy natomiast wiele innych potrzeb. Szkoła funkcjonuje 17 rok i ważne, by dalej znajdywać środki na jej bieżące funkcjonowanie. Pewnie będziemy rozwiązań szukać, bo szkoła w utrzymaniu jest bardzo kosztowna. Istotne jest, żeby wyniki sportowe przekładały się na finansowanie na odpowiednim poziomie i dalszy rozwój szkoły. Dla nas to kwestia być, albo nie być.



Apoloniusz Tajner (Prezes Polskiego Związku Narciarskiego): O wynikach podopiecznych SMS Szczyrk.
– Szkoła sama broni się wynikami jej sportowców. Wspomnę, że w tym roku pojawiło się nowe nazwisko Kuby Wolnego, mistrza świata juniorów. To naprawdę poważne osiągnięcie. Poza tym tacy skoczkowie, jak Olek Zniszczoł, Krzysiek Biegun czy wcześniej Piotrek Żyła. Nie ulega wątpliwości, że w celu osiągania jeszcze lepszych rezultatów potrzebna jest bezwzględnie hala sportowa w bezpośredniej bliskości. Ważne jest, że tuż obok jest COS z doskonałym kompleksem skoczni i niektórzy rodzice z Zakopanego tu swoje dzieci decydują się posyłać. SMS Szczyrk spełnia swoją rolę i jej poziom dydaktyczno-sportowy oceniamy bardzo wysoko. Podobnie jest w przypadku szkoły w Zakopanem. By było naprawdę dobrze potrzebne są dalsze obiekty – hala czy trasy biegowe, za którymi chodzimy. Teraz to wymaga już tylko realizacji.

Grzegorz Kotowicz (Dyrektor COS-OPO w Szczyrku): Współpraca szkoły z Centralnym Ośrodkiem Sportu.
– Współpraca od wielu lat jest i chyba wszyscy zainteresowani widzą, że układa się na właściwych zasadach. Gdzie tylko możemy, staramy się pomagać. Działa to zresztą w dwie strony, bo uczniowie szkoły chętnie angażują się choćby w sprzątanie tras narciarskich czy inne ważne czynności. Sport nie tylko jest sportem, ale również wychowaniem tych młodych ludzi. Jeśli chodzi o korzystanie z naszych obiektów, to na pewno warto nadmienić o jednej z najlepszych na świecie skoczni, którą dysponujemy. Ponadto – hala, basen, siłownie. Te obiekty również udostępniamy i znakomite wyniki uczniów szkoły nas też cieszą.

Jacek Krywult (Prezydent Miasta Bielska-Białej): O wizycie Ministra Sportu i Turystyki w Bielsku-Białej na rozpoczęcie dnia.
– W związku z tym, że pan Minister gościł po raz pierwszy w naszym mieście, chcieliśmy przedstawić, jak wygląda sport dzieci i młodzieży, ale również wyczynowy w Bielsku-Białej. Pokazaliśmy to, co w mieście funkcjonuje, a więc ponad 100 klubów sportowych, infrastrukturę, na którą przeznaczamy ogromne środki. Mam wrażenie, że pan Minister pozytywnie ocenił to, co robimy. Na sport przeznaczamy aż 10 procent naszego budżetu. To chyba wynik, jakim żadne miasto w Polsce nie może się poszczycić. Klimat dla sportu u nas jest znakomity i w ślad za tym idą świetne wyniki, bo przecież w ekstraklasie mamy na dziś pięć zespołów.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również