Milik show, efektowne asysty i... mgła - Derbiki warto oglądać!
03.11.2016
Górnik Zabrze - Podbeskidzie Bielsko-Biała 3:3 (3:1) - sezon 2014/2015
1:0 - Kosznik, 25'
1:1 - Chmiel, 35'
2:1 - Magiera, 41' (rzut karny)
3:1 - Magiera, 44' (rzut karny)
3:2 - Śpiączka, 58'
3:3 - Chmiel, 78'
Zdecydowanie najlepsze Derbiki pod względem emocji. "Górale" dwa razy odrabiali straty i zwłaszcza za tę drugą pogoń bielszczanom należą się brawa. Górnik strzelił dwie bramki "do szatni" i prowadził do przerwy 3:1, a tuż po wznowieniu gry Erik Grendel przelobował bramkarza, ale piłkę z linii bramkowej wybił Adam Deja. Goście otrząsnęli się i ruszyli do odrabiania strat. Efektowne były asysty - Damianowi Chmielowi przy trafieniu na 1:1 piętą zagrywał Bartosz Śpiączka. "Palce lizać" było też zagranie Grendela do Rafała Kosznika. Wato przypomnieć sobie skrót tego spotkania!
Podbeskidzie Bielsko-Biała - Górnik Zabrze 1:3 (0:1) - sezon 2012/2013
0:1 - Milik, 33'
0:2 - Milik, 50'
0:3 - Nakoulma, 59'
1:3 - Chmiel, 88'
Górnik w tym czasie był bardzo mocny, zwłaszcza w ofensywie, gdzie szalał duet Arkadiusz Milik - Prejuce Nakoulma. Ten pierwszy strzelił dwa gole, w tym jednego niezwykłej urody - po ciekawie rozegranym rzucie rożnym fantastycznie przymierzył bez przyjęcia, a piłka odbiła się od poprzeczki i wpadła do bramki. "Prezes" dołożył bramkę w swoim stylu - uciekł obrońcom i strzelił obok bramkarza. Koncertowa gra zabrzan, którzy po tym meczu wskoczyli na podium Ekstraklasy, a bielszczanie... trafili do strefy spadkowej. Po raz pierwszy w historii występów w najwyższej klasie rozgrywkowej.
Górnik Zabrze - Podbeskidzie Bielsko-Biała 2:4 (1:2) - sezon 2014/2015, Puchar Polski
0:1 - Horoszkiewicz, 7'
1:1 - Ćerimagić, 17'
1:2 - Mańka, 38' (samobójcza)
1:3 - Korzym, 65'
1:4 - Magiera, 69' (samobójcza)
2:4 - Magiera, 78' (rzut karny)
- Szkoda, że państwo tego nie widzą! - można było zażartować po kolejnych bramkach w drugiej połowie. Dwa "swojaki", rzut karny, gol z woleja, a i tak najbardziej z tego meczu zapamiętaliśmy... mgłę, a w zasadzie MGŁĘ, przez którą praktycznie nic nie było widać.
Górnik Zabrze - Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:0 (1:0) - sezon 2009/2010
1:0 - Besta, 19'
Pierwsze ligowe Derbiki, po spadku Górnika z Ekstraklasy. Trenerem zabrzan był (jeszcze) Ryszard Komornicki, a bielszczan... Marcin Brosz. Nie jest to jedyna postać, która pamięta premierowe starcie "Trójkolorowych" z "Góralami" i jest dalej związana z naszymi klubami bowiem asystę - przedniej urody - zanotował Mariusz Magiera. To po jego podaniu z własnej połowy bramkarza Podbeskidzia przelobował Ales Besta, autor pierwszego trafienia w historii ligowych Derbików.
1:0 - Kosznik, 25'
1:1 - Chmiel, 35'
2:1 - Magiera, 41' (rzut karny)
3:1 - Magiera, 44' (rzut karny)
3:2 - Śpiączka, 58'
3:3 - Chmiel, 78'
Zdecydowanie najlepsze Derbiki pod względem emocji. "Górale" dwa razy odrabiali straty i zwłaszcza za tę drugą pogoń bielszczanom należą się brawa. Górnik strzelił dwie bramki "do szatni" i prowadził do przerwy 3:1, a tuż po wznowieniu gry Erik Grendel przelobował bramkarza, ale piłkę z linii bramkowej wybił Adam Deja. Goście otrząsnęli się i ruszyli do odrabiania strat. Efektowne były asysty - Damianowi Chmielowi przy trafieniu na 1:1 piętą zagrywał Bartosz Śpiączka. "Palce lizać" było też zagranie Grendela do Rafała Kosznika. Wato przypomnieć sobie skrót tego spotkania!
Podbeskidzie Bielsko-Biała - Górnik Zabrze 1:3 (0:1) - sezon 2012/2013
0:1 - Milik, 33'
0:2 - Milik, 50'
0:3 - Nakoulma, 59'
1:3 - Chmiel, 88'
Górnik w tym czasie był bardzo mocny, zwłaszcza w ofensywie, gdzie szalał duet Arkadiusz Milik - Prejuce Nakoulma. Ten pierwszy strzelił dwa gole, w tym jednego niezwykłej urody - po ciekawie rozegranym rzucie rożnym fantastycznie przymierzył bez przyjęcia, a piłka odbiła się od poprzeczki i wpadła do bramki. "Prezes" dołożył bramkę w swoim stylu - uciekł obrońcom i strzelił obok bramkarza. Koncertowa gra zabrzan, którzy po tym meczu wskoczyli na podium Ekstraklasy, a bielszczanie... trafili do strefy spadkowej. Po raz pierwszy w historii występów w najwyższej klasie rozgrywkowej.
Górnik Zabrze - Podbeskidzie Bielsko-Biała 2:4 (1:2) - sezon 2014/2015, Puchar Polski
0:1 - Horoszkiewicz, 7'
1:1 - Ćerimagić, 17'
1:2 - Mańka, 38' (samobójcza)
1:3 - Korzym, 65'
1:4 - Magiera, 69' (samobójcza)
2:4 - Magiera, 78' (rzut karny)
- Szkoda, że państwo tego nie widzą! - można było zażartować po kolejnych bramkach w drugiej połowie. Dwa "swojaki", rzut karny, gol z woleja, a i tak najbardziej z tego meczu zapamiętaliśmy... mgłę, a w zasadzie MGŁĘ, przez którą praktycznie nic nie było widać.
Górnik Zabrze - Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:0 (1:0) - sezon 2009/2010
1:0 - Besta, 19'
Pierwsze ligowe Derbiki, po spadku Górnika z Ekstraklasy. Trenerem zabrzan był (jeszcze) Ryszard Komornicki, a bielszczan... Marcin Brosz. Nie jest to jedyna postać, która pamięta premierowe starcie "Trójkolorowych" z "Góralami" i jest dalej związana z naszymi klubami bowiem asystę - przedniej urody - zanotował Mariusz Magiera. To po jego podaniu z własnej połowy bramkarza Podbeskidzia przelobował Ales Besta, autor pierwszego trafienia w historii ligowych Derbików.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów