Miki chce grać w Ruchu, ale Waldemara Fornalika nie zachwycił

07.07.2012
Ruch w spotkaniu sparingowym z Karpatami Lwów testował nowego zawodnika. Miki Toth wystąpił na prawej obronie. O ocenę Słowaka, który grał w MFK Koszyce, zapytaliśmy trenera Waldemara Fornalika.
- Nie wiem, czy zostanie z nami. Zastanawiam się nad tym, ale przyznam, że mam mieszane uczucia po jego występie - odpowiedział szkoleniowiec Ruchu Chorzów.

Toth był w zakończonym sezonie podstawowym zawodnikiem zespołu z Koszyc. Zagrał w 30 ligowych meczach. Co ciekawe, został ukarany tylko jedną żółtą kartką, co jest osiągnięciem, jak na bocznego obrońcę. Jak czytamy na oficjalnej stronie klubu MFK Koszyce, idolem Totha jest Roberto Carlos.
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również