Mieli zagrać z liderem drugiej Bundesligi, a zmierzyli się z Cracovią
16.11.2009
- Wydawało się, że propozycja z Bielefeld jest poważna, ale potem tamtejsi działacze zadzwonili z wiadomością, że mają jakieś losowanie pucharu i że… przez to nie mogą z nami grać - tłumaczył, a przy okazji dziwił się dyrektor Ruchu, Mirosław Mosór.
Polecane
Ekstraklasa